REKLAMA
REKLAMA

Królewscy już w Filadelfii

Ostatni przystanek w USA
REKLAMA
REKLAMA

Dzisiaj o godzinie 5.15 nad ranem czasu polskiego (piątek, 23.15 czasu lokalnego) ekspedycja Realu Madryt stawiła się na lotnisku w Filadelfii, gdzie jutro o godzinie 3.00 w nocy czasu polskiego (sobota, 21.00 czasu lokalnego) Królewscy rozegrają swój ostatni mecz podczas okresu przygotowawczego w Stanach Zjednoczonych. Tym razem rywalem Blancos będzie miejscowa Philadelphia Union. Największe miasto Pensylwanii powitało Real Madryt niezwykłym upałem - 35 stopni Celsjusza i 77% wilgotności. Prognozy na dzień meczu nie są pod tym względem lepsze - 36 stopni Celsjusza, 30% wilgotności i 55% szans na opady deszczu.

Po zameldowaniu się w hotelu, około godziny 0.30 czasu lokalnego José Mourinho, Rui Faria i Silvino Louro udali się na krótki spacer po mieście. Po rozegraniu jutro ostatniego meczu w Stanach Zjednoczonych ekspedycja Realu Madryt uda się bezpośrednio na lotnisko, aby rozpocząć podróż powrotną do Hiszpanii. Przewiduje się, że na madryckim lotnisku Barajas samolot z Królewskimi na pokładzie wyląduje w niedzielę około godziny 16.00.

Zdjęcia z przylotu do Filadelfii znaleźć można tutaj.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (102)

REKLAMA