José Mourinho świętuje dzisiaj rok pracy w Realu Madryt. Portugalski szkoleniowiec podpisał kontrakt z klubem dokładnie 31 maja 2010 roku i steruje białą drużyną już 365 dni. O kontrowersjach, sławnych cytatach, trudnych starciach, wykluczeniach, sukcesach i porażkach z ubiegłego sezonu można by napisać książkę. The Special One potrzebował dwunastu miesięcy, aby zdobyć szacunek zespołu, który w tej chwili jest w stanie pójść za nim w ogień. Królewscy nigdy nie mieli trenera, który miałby taki wpływ na ludzi. Kibice wymyślili nawet przyśpiewkę na cześć Mou, którą słychać na Bernabéu przy okazji prawie każdego meczu.
W szatni wszyscy doceniają pracę Mourinho. – To wspaniały przewodnik, który pracuje jak nikt inny, czarodziej, który potrafi wykrzesać z piłkarzy to co najlepsze. Jest jak prorok, który zaraża każdego swoją pasją i osobowością, przypomina agitatora, uwielbia rywalizację – mówią. Pracownicy madryckiego klubu wyróżniają jego profesjonalizm i zdolności przywódcze. A tymczasem zawodnicy już myślą o nadchodzącym sezonie: „Będziemy wielką ekipą”. Z kolei Mourinho zapowiada: „Moje najlepsze wyniki przychodzą zawsze w drugim roku”.
Jubileusz Mourinho
365 dni na stanowisku trenera Los Merengues
REKLAMA
Komentarze (63)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się