Spotkanie w Andaluzji okazało się pechowym dla koszykarskiego Realu Madryt w wielu aspektach. Oprócz porażki całego zespołu z Unicają dopiero w dogrywce, dwójka zawodników doznała kontuzji, tuż przed wtorkowym meczem przeciwko drużynie Power Electronics Valencia w Eurolidze.
Sergio Rodríguez, rozgrywający Los Blancos, nie wystąpił podczas drugiej połowy sobotniego pojedynku, narzekając na ból mięśnia czworogłowego lewej nogi. Badania, przeprowadzone już w Madrycie, zdiagnozowały zerwanie mięśnia, co wiąże się z nieobecnością Hiszpana w meczowej kadrze przez około cztery najbliższe tygodnie. Tym samym, opuści on całą euroligową serię ćwierćfinałową.
Drugim poszkodowanym, o którym znacznie głośniej, jest Clay Tucker. Jak poinformowała oficjalna strona klubu, Amerykanin doznał urazu prawej części kręgosłupa i jego wtorkowy występ stoi pod dużym znakiem zapytania. W komunikacie nie zostało określone, jak groźna jest to kontuzja i ile potrwa rekonwalescencja. Istnieje jednak nadzieja, że Clay wykuruje się w ciągu kilku najbliższych dni.
Tucker nabawił się rzeczonej kontuzji w dość niefortunnej sytuacji. W jednej z akcji pojedynku z Unicają, koszykarz nieumyślnie zderzył się z Robertem Archibaldem, stawiającym zasłonę partnerowi z zespołu. Amerykanin uderzył w rosłego Brytyjczyka plecami, w okolicy obręczy barkowej, po czym upadł na parkiet, nie podnosząc się z niego przez kilka minut. Potrzebował do tego pomocy służb medycznych. Całą tę sytuację można obejrzeć tutaj.
Problemy fizyczne w drużynie koszykarskiej
Sergio Rodríguez i Clay Tucker kontuzjowani
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się