Real Madryt podejmie dziś decyzję, czy wyśle odpowiednie pismo do władz Ligi w sprawie przełożenia najbliższego meczu ze Sportingiem Gijón na piątek. Od wczoraj wiadomo, że rywale, w przypadku zmiany terminu, nie będą stwarzali żadnych problemów i w odpowiednim czasie zjawią się na Santiago Bernabéu. Prezes klubu z Asturii, Manuel Vega-Arango, potwierdził, że nie otrzymał jeszcze żadnego wniosku od Florentino Péreza, ale oznajmił, że "jeśli ten zapyta, nie będzie robił żadnych przeszkód".
Nie wszyscy jednak są tak ugodowi. David Barral, napastnik Sportingu, nie chce pójść na rękę Królewskim. - Nie jestem zwolennikiem rozgrywania meczu z Realem Madryt w piątek. Co z tymi tysiącami ludzi, którzy mają już opłacony hotel i bilet na sobotę? Wybacz, ale ja mam na względzie moich kibiców - napisał Hiszpan na Twitterze.
Barral: Nie chcę grać w piątek
Hiszpan o spotkaniu z Realem Madryt
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (46)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.