REKLAMA
REKLAMA

Dwumiesięczna przerwa Higuaína?

Szokujące informacje z Madrytu
REKLAMA
REKLAMA

Gonzalo Higuaín nie zagrał we wczorajszym meczu z Barceloną z powodu kontuzji, która okazała się groźniejsza niż początkowo przewidywano. Napastnik może cierpieć na przepuklinę dyskową - poinformowano w hiszpańskim programie Punto Pelota. Jak wiadomo, 22-latek za wszelką cenę chciał zagrać w poniedziałkowym starciu, dlatego po intensywnym leczeniu robił wszystko, aby wygrać walkę z czasem.

Dzisiaj podda się szeregom badań medycznych, aby dokładnie ocenić uraz. Lekarze chcą się zastanowić, jakie leczenie jest adekwatne: zachowawcze czy jednak konieczna będzie operacja. Argentyńczyk odczuwał wczoraj lekkie bóle, a także wyraźnie kulał. O godzinie 12:30 spotkał się ze sztabem szkoleniowym, a następnie rozmawiał z José Mourinho, Aitorem Karanką, José Moraisem, a także z Florentino Pérezem i Jorge Valdano. Po zjedzeniu wspólnego posiłku i kilku naradach szkoleniowiec postanowił, że w pierwszej jedenastce wybiegnie jednak Karim Benzema.

Jeśli okaże się, że kontuzja Higuaína jest poważna, działacze Królewskich podczas zimowego okienka transferowego rozpoczną poszukiwania innego napastnika. Warto przypomnieć, że Mourinho już latem prosił zarząd o kolejnego snajpera, prośba nie została jednak spełniona. Portugalczyk stwierdził wówczas, że "trzeba się modlić, aby urazów nie nabawili się Higuaín i Benzema".

Z ostatniej chwili: Xabi Alonso poinformował na swoim facebooku, że Higuaína czeka aż dwumiesięczna przerwa. Więcej informacji wkrótce.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (241)

REKLAMA