Hotel Mirasierra Suites był dobrze przygotowany na przyjazd zawodników Interu Mediolan. Policjanci i ochroniarze nie pozwolili prasie na jakikolwiek kontakt z piłkarzami. Głównym celem był Diego Milito, o którym ostatnio wiele się mówi w kontekście transferu do Realu Madryt. Dostać się do hotelu można było, mając przepustkę dla gości...
Po obiedzie Milito zjawił się w oczekiwanym miejscu. Właśnie kończył rozmowę telefoniczną. Zawodnik Interu pamięta czasy, kiedy zawodnikiem Królewskich miał zostać jego brat. Zapytany, czy widział okładkę ASa ze swoją podobizną, odpowiedział: „Oczywiście. To było dziwne. Naprawdę nic nie wiem. Byłem zaskoczony. Nie dostałem żadnych informacji od Fernando Hidalgo, mojego agenta. W tej chwili jestem bardzo skoncentrowany na wygraniu Ligi Mistrzów z Interem. To naprawdę wspaniałe uczucie zobaczyć, że Real Madryt interesuje się tobą i pojawiasz się dzięki temu na pierwszej stronie ASa”, powiedział napastnik.
Rozmowa trwa dwie minuty. W tym samym pomieszczeniu spaceruje również Mourinho. Po chwili ochroniarz prosi nas o opuszczenie sali.
Pod hotelem czekało na zawodników, którzy udali się na trening w Valdebebas, wielu fanów zarówno włoskich, jak i hiszpańskich. Główną uwagę koncentrowali na Milito, ale także na Eto’o, Sneijderze i Zanettim. Diego stał się bohaterem dnia.
Milito: Real interesuje się mną? To wspaniałe
Kilka słów od napastnika Interu
REKLAMA
Komentarze (72)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się