- Byliśmy w grze aż do drugiego gola. W pierwszej połowie graliśmy dobrze i mieliśmy szanse na strzelenie bramek. Gdyby wszedł strzał Canalesa, to byłoby inne spotkanie. Naszą bronią była walka i zabieranie miejsca rywalowi. Widać było różnicę w budżetach klubów i umiejętnościach technicznych. Sądzę, że mieliśmy swoje szanse.
- Przy pierwszej bramce nastąpił błąd Pinillosa i Arany, który został wykorzystany przez Cristiano. Być może inny piłkarz by tego nie wykorzystał. Kontrolowaliśmy Real grając ze sportową agresją i mogliśmy zrobić więcej. Jednakże Real wygrał i należy im pogratulować.
- W pierwszej połowie byliśmy lepsi niż oni i mieliśmy bardziej klarowane okazje. Jednak spotkanie naznacza strzelona bramka i od momentu jej strzelenia wszystko się zmienia. Nie można zostawiać im miejsca, ponieważ wtedy mogą cię zabić. W ten sposób cię likwidują. Oni również nie stworzyli wielu okazji do strzelenia gola. Po drugim golu byliśmy niewyraźni, jednak mieliśmy swoje szanse, ale aby strzelać, trzeba mieć do tego tę siłę.
Portugal: Gdy zostawiasz Realowi miejsce, zostajesz zlikwidowany
Trener Racingu po porażce z Królewskimi
REKLAMA
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się