REKLAMA
REKLAMA

Marcos Alonso zadowolony z debiutu

Pomeczowa wypowiedź wychowanka Królewskich
REKLAMA
REKLAMA

Kolejny, po Pedro Mosquerze, zawodnik Castilli debiutuje ostatnimi czasy w pierwszym zespole Realu Madryt. Wprawdzie Marcos Alonso spędził na murawie El Sardinero ledwie kilka minut, jednak nie ukrywał wdzięczności w kierunku Manuela Pellegriniego oraz ogromnego zadowolenia z uzyskanej szansy.

– Kiedy jesteś na ławce rezerwowych myślisz tylko o wyjściu na boisko. Gdy wynik jest korzystny, myślisz, że dziś może się udać. Czułem, że to może stać się dzisiaj i to najszczęśliwszy moment mojego życia – mówił po meczu defensor.

Canterano jest wnuczkiem legendarnego zawodnika Królewskich, Marquitosa, którego musiała przepełniać duma z powodu debiutu krewnego: „Mój dziadek mówił mi tylko o Realu Madryt. Opowiadał mi wiele rzeczy”. Co więcej, boczny obrońca wyjawił, że cała jego rodzina była obecna na El Sardinero: „Wszyscy byli bardzo zadowoleni, ale najbardziej uradowany byłem ja”.

Na koniec, wychowanek zapewnił, że będzie kontynuował ciężką pracę, „aby być tutaj w każdą niedzielę, o co walczyłem przez całe życie. Niełatwo jest trenować w klubie takim, jak Real Madryt. Gracze Castilli czekają na taką możliwość, dlatego jestem zachwycony występem w barwach pierwszego zespołu”.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (33)

REKLAMA