Karim Benzema, Mahamadou Diarra i Lassana Diarra to trzej muzułmanie, jakich Real Madryt ma w pierwszym zespole. Właśnie dlatego, jak co roku, w ostatnich dniach bardzo często poruszaną kwestią przez klub był ramadan, którego bardzo negatywny wpływ na organizm (przez 30 dni od wschodu do zachodu słońca nie można jeść i pić) zmusił sztab medyczny Królewskich do opracowania dla tej trójki zawodników specyficznego toku pracy oraz treningów. Okazuje się jednak, że ostatecznie klubowi lekarze nie będą musieli się tym tematem przejmować, gdyż ani Benzema, ani Diarra, ani też Lass nie rozpoczęli ramadanu w tym poprzednim tygodniu i w najbliższym czasie również nie planują tego zrobić.
Każdy muzułmanin może praktykować zasady religii na swój własny indywidualny sposób. I tak, Benzema notuje sobie wszystkie dni, w których powinien był przechodzić przez ramadan, by "odrobić je" dopiero po zakończeniu swojej piłkarskiej kariery. Ponadto bardzo często w praktykowaniu ramadanu zastępują go niektórzy z członków jego rodziny. Najbardziej wierzący jest jednak chyba Mahamadou, ale fakt, że ledwo co powrócił po poważnej kontuzji, pozwala mu skorzystać z wytłumaczenia dla bardzo ciężko chorych. Lass natomiast jest muzułmaninem, ale ramadanu nigdy nie praktykował.
Nie będzie ramadanu w Realu Madryt
Benzema, Diarra i Lass stawiają futbol ponad wszystko
REKLAMA
Komentarze (58)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się