Liverpool bez Xabiego Alonso traci kolejne punkty w ligowej tabeli. Zespół prowadzony przez Rafaela Beníteza po trzech kolejkach zajmuje dopiero dziesiątą pozycję z zaledwie trzema oczkami na koncie. Głos w całej sprawie postanowił zabrać były zawodnik klubu z Anfield Road, a obecnie gracz Realu Madryt, Xabi Alonso.
Kibice angielskiego zespołu twierdzą, że słabe wyniki drużyny są spowodowane odejściem Hiszpana na Santiago Bernabéu. The Reds z Xabim Alonso w składzie (piłkarz rozegrał 143. mecze w Premier League) wygrali 59% wszystkich swoich spotkań. Pomocnik Los Blancos uważa, że nie ponosi żadnej odpowiedzialności za dotychczasowe złe wyniki Liverpoolu.
- Uważam, że nie ponoszę żadnej winy za ich słaby początek sezonu. Piłkarze nie są niezbędni, a to przecież dopiero pierwsze mecze. Jestem przekonany, że zespół się podniesie - zakończył Alonso.
Alonso: To nie moja wina
Hiszpan o słabej formie Liverpoolu
REKLAMA
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się