Przygotowań do EuroBasketu ciąg dalszy. Mimo pewnych zwycięstw, drużyna wciąż potrzebuje większego zgrania i owocniejszej pracy w defensywie, a szlifowaniu (między innymi) tych elementów służyć mają międzynarodowe turnieje towarzyskie. Gospodarzem kolejnego z nich ponownie jest Hiszpania, a ściślej miasto Saragossa.
Koszykarze Sergio Scariolo na początku pierwszego pojedynku zostali zaskoczeni przez gości z Izraela skutecznymi i odważnymi atakami, wykorzystującymi braki w hiszpańskiej obronie, nie tak mocnej jak w poprzednich meczach. Rywale objęli nawet prowadzenie, w kolejnych dwudziestu minutach wciąż trzymając do wicemistrzów poprzedniego EuroBasketu niewielki dystans.
Słabą defensywę rekompensował udany atak, szczególnie w wykonaniu Felipe Reyesa, mieszającego pod koszem i zapisującego sukcesywnie kolejne punkty. Nie zawiódł także Víctor Claver, który rozpoczął mecz od pierwszej minuty.
Po wyjściu z szatni żarty się skończyły. Co prawda La Roja znów zapomniała „włączyć” obrony, jednak ofensywnie pokazała, na co ją stać. Trójki Juana Carlosa Navarra, Rudy'ego Fernándeza, Raúla Lópeza, Sergio Llulla, punkty spod obręczy duetu Felipe - Marc, świetna konsekwencja w wykorzystywaniu kontrataków - to zdecydowanie wystarczyło, aby sparaliżować przeciwników.
Piąty mecz, piąte zwycięstwo. W drugiej części spotkania Izreal został dosłownie zmiażdżony, a Hiszpania udowodniła, jak szeroka i, co ważniejsze, wartościowa ławka rezerwowych potrafi pomóc w zdominowaniu gry. Zespołowi nie przeszkadza częsta rotacja, a aż ośmiu zawodników zaliczyło dwucyfrowy dorobek punktowy, w tym reprezentanci Realu Madryt - Felipe Reyes (16), Sergi Llull (13) oraz Jorge Garbajosa (10). Kapitan Los Blancos dodał jeszcze sześć zbiórek, stając się pod względem statystycznym najlepszym graczem meczu.
Już dzisiaj, w czwartek, drużyna Sergio Scariola zmierzy się z reprezentacją Polski. Czy gospodarze EuroBasketu zdołają nawiązać z Hiszpanami równorzędną walkę? Czy Michał Ignerski wykorzysta doświadczenie nabyte w ACB? Kto będzie górą w pojedynku Marcin Gortat - Marc Gasol? Transmisja od godziny 20:25 w TVP Sport.
Statystyki
102 - Hiszpania (22+27+29+24): Ricky Rubio (4), Fernández (12), Claver (13), Reyes (16), Marc Gasol (10) - López (13), Llull (13), Navarro (10), Garbajosa (10), Guillem Rubio (1).
79 - Izrael (19+24+17+19): Pniny (11), Mekel (10), Halperin (20), Kozikaro (8), Eliyahu (14) - Mizrahi (-), Naimy (-), Limonad (9), Tamir (7), Kadir (-), Rothbart (-).
Kolejna „setka” Hiszpanii
Hiszpania 102-79 Izrael
REKLAMA
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się