Menu
marthen / Marca

Garbajosa i Prigioni w Madrycie?

Dwa koszykarskie transfery już w tym tygodniu?

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Real Madryt bliski jest dokonania dwóch galaktycznych transferów w sekcji koszykarskiej: Jorge Garbajosy i Pablo Prigioniego. Brakuje uzgodnienia tylko kilku szczegółów i oficjalnego porozumienia. Silny skrzydłowy, mający na koncie grę w NBA, i argentyński rozgrywający byli priorytetami Ettorego Messiny już w chwili tworzenia nowego madryckiego projektu, więc włoski trener może odetchnąć z ulgą - wspomniana dwójka ma przybrać białe barwy Królewskich już w tym tygodniu.

Real Madryt skusił Garbajosę do opuszczenia Chimek, mimo iż trenerem rosyjskiego zespołu jest Sergio Scariolo, selekcjoner reprezentacji Hiszpanii. W operację ściągnięcia Prigioniego włączony zostanie Brad Oleson, mający grać od nowego sezonu w Baskonii.

Garbo, urodzony w Torrejón (miasto leżące nieopodal Madrytu), zapomniał już o kontuzji kostki i ma podpisać kontrakt na nadchodzące dwa sezony, a także odbyć spotkanie z Messiną, z którym miał okazję pracować przez ten sam okres czasu w Bennetonie. Prigioni, który oficjalnie oświadczył, że jego zamiarem jest opuszczenie Vitorii, miałby podpisać trzyletnią umowę. W Madrycie czeka go odpowiedzialne zadanie, bowiem to właśnie on będzie konstruktorem akcji nowej drużyny, dyrygowanej przez Messinę, będąc brakującym elementem układanki. Do oficjalnego potwierdzenia transferu brakuje tylko zaakceptowania transakcji Brada Olesona do Vitorii (zawodnika zakontraktowanego przez poprzednich dyrektorów sekcji koszykarskiej Los Blancos, dzięki któremu prezes Baskonii przystał na odejście Prigioniego - dop. red.). Nie powinno być z tym problemu, ponieważ, mimo iż koszykarz z Alaski czuje niedosyt z powodu tego, co dzieje się w okół niego, nie zamierza sprawiać kłopotów. Nie mniej jednak, zakupy Realu Madryt wciąż uzależnione są od TAU - obecnie znanego pod nazwą Caja Laboral.

Wraz z transferem Garbajosy, Real Madryt będzie zmuszony dyskretnie wskazać drzwi Axelowi Hervelle'owi. Antonio Maceiras, dyrektor sekcji koszykarskiej klubu, powiedział już belgijskiemu silnemu skrzydłowemu, który w zeszłym roku przedłużył kontrakt o trzy lata, że nie znajduje się on w planach Messiny i dostaje wolną rękę w kwestii zmiany klubu. Hervelle przyjął to do wiadomości i oświadczył, że choć jego pragnieniem jest pozostanie w Madrycie, zdaje sobie sprawę, że w nowej drużynie nie ma dla niego miejsca.

Przepełniony skład
Gdyby oba transfery doszły do skutku, Real Madryt zastałby w zespole koszykarskim, podobnie jak i w piłkarskim, nadmiar zawodników. Klub skreślił już z prowizorycznej listy na nadchodzący sezon Lazarosa Papadopoulosa, Jeremiaha Masseya i Marko Tomasa, dając im do zrozumienia, aby rozpoczęli poszukiwania nowego miejsca pracy. Teraz do tego grona należy dodać także Axela Hervelle'a, który jednak nie powinien mieć problemu ze znalezieniem innego, wielkiego pracodawcy.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!