Kupowanie najlepszych piłkarzy na świecie to skomplikowana sprawa. Czasami piłkarz nie chce odchodzić, innym razem klub nie ma zamiaru go sprzedać, a w niektórych przypadkach kupców odstrasza cena. Dlatego też Real Madryt analizuje wiele opcji wzmocnienia drużyny na następny sezon i nie jest tak, że na liście Królewskich znajduje się tylko trzech czy czterech piłkarzy.
Po fiasku negocjacji w sprawie Villi sternicy Królewskich podobno spoglądają już na Benzemę. Z drugiej strony, kolejnym piłkarzem, który w ostatnich dniach przykuł zainteresowanie Realu, jest Mascherano. Argentyńczyk nie jest zadowolony ze swojej pozycji w Liverpoolu, podobno nawet ostatni nabytek Liverpoolu, Glen Johnson, będzie zarabiał więcej niż kapitan reprezentacji Argentyny, i, co więcej, kryzys ekonomiczny na pewno zmusi Liverpool do sprzedaży ważnych piłkarzy. A, jak informują media w Anglii, obecnie to Real przewodzi stawce zainteresowanych klubów, a sam Benítez podobno powoli godzi się z odejściem swojego pomocnika. O piłkarza stara się również Barcelona, ale Blaugrana może przeznaczyć swój cały budżet transferowy na zakup Villi.
Patrząc na rozwój sytuacji, wydaje się, że Mascherano jest już jedną nogą poza Liverpoolem, a Real Madryt podobno nie chce przegapić takiej okazji. Według pana Matallanasa z dziennika Marca, Florentino Pérez chce pozyskać Argnetyńczyka i złoży Liverpoolowi ofertę za trzech piłkarzy - właśnie Mascherano, Xabiego Alonso i Arbeloę.
Z kolei pan Roberto Gómez idzie jeszcze dalej, ponieważ twierdzi, że to sam Pellegrini umieścił Argentyńczyka na liście największych, transferowych priorytetów. Agent piłkarza, Walter Tamer, przebywał wczoraj na Santiago Bernabéu i spotkał się ludźmi z dyrekcji Królewskich. Tamer miał przekazać, że jego klient jest zainteresowany grą w Madrycie w następnym sezonie.
Mascherano coraz bliżej?
Pérez chce pozyskać z Liverpoolu również Argentyńczyka
REKLAMA
Komentarze (105)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się