Skrzydłowy Realu Madryt, Luis Figo powiedział, że przywita Beckhama z otwartymi ramionami. W wywiadzie dla 'A BOLA' powiedział też: - Queiroz do tej pory nie dał mi do zrozumienia, że będę musiał odejść. Zresztą i tak ja decyduję, co będę robić w przyszłości. Wciąż mam trzy lata do końca kontraktu i zamierzam je wypełnić. Jednak wszyscy wiemy, że w futbolu dzieją się rzeczy nieprzewidywalne...
Figo dodał też, że nie będzie liczył na żadną taryfę ulgową. To nawiązanie do zmiany trenera w Realu Madryt, przecież to Queiroz jest uważany za odkrywcę talentów Figo, Rui Costy, poza tym jest Portugalczykiem. O Del Bosque, Figo powiedział: - Jest świetnym trenerem i pedagogiem. Wszyscy piłkarze cieszyli się z współpracy z taką osobowością. Zdobyliśmy razem sporo trofeów. Figo mówi również, że w zespole nie ma jakiejś złości, z powodu takich roszad.
Jose Antonio Camacho, trener Benfiki Lizbona zaproponował Del Bosque współpracę. - To świetny trener. Wielki profesjonalista, mający wyjątkową smykałkę do zwycięstw. Jest jednym z najlepszych hiszpańskich szkoleniowców - zakończył Camacho.
Figo o zmianach w Realu
Skrzydłowy Realu Madryt, Luis Figo powiedział, że przywita Beckhama z...
REKLAMA
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się