Radio Cadena SER podaje, że Realowi należy się połowa sumy ze sprzedania Kameruńczyka do innego klubu. Podobno Samuel Eto'o może nawet wrócić do Madrytu, bo Mallorca zalega z zapłaceniem 7 milionów euro za tego zawodnika! Jednak źródla klubu z Balearów podają, że Real nie ma już żadnych praw do tego zawodnika. Jednak okazuje się, że przy kupnie Kameruńczyka, RCD Mallorca zapłaciła jedynie 50% z wymaganej sumy. Hiszpańska prasa podaje, że jedynym problemem, by Eto'o mógł wrócić na Bernabeu jest to, że Real ma już w swoich szeregach zbyt wielu piłkarzy z poza Unii Europjeskiej. Są nimi Cambiasso (ma odejść do Saragossy), Geremi (przyszłość jeszcze nieznana) oraz Roberto Carlos. Swoją drogą, Eto'o strzelił dwa gole w finale o Puchar Króla. Jego klub wygrał z Recreativo Huelva 3:0. Kameruńczyk swoje gole zadedykował zmarłemu przyjacielowi, Marcowi Vivenowi Foe.
Eto'o wróci do Madrytu?
Radio Cadena SER podaje, że Realowi należy się połowa sumy...
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.