Były selekcjoner Brazylii, obecnie Portugalii Luiz Felipe Scolari namawia Gaucho do przejścia do Hiszpanii. Niekonkretnie do Madrytu. Po nieszczęsnym dla Canarinhos Pucharze Konfederacji wciąż nie wiadomo co się stanie z Ronaldinho. Manchester Utd wciąż prowadzi rozmowy z PSG, jednak cały czas Barcelona jest zainteresowana zawodnikiem. Vahid Halihodżić wciąż jest przeciwko odejściu Brazylijczyka. Z drugiej strony wszyscy w Paryżu wiedzą, że na gwałt potrzeba pieniędzy, a te może przynieść sprzedaż ich asa, który trzy sezony poświęcił grze w Paris Saint-Germain. Brat, a zarazem menadżer piłkarza mówi, że Ronaldinho na pewno opuści Francję. Do wyboru są trzy drogi: Manchester, Barcelona, Madryt. Mówi się również, iż do piątku wszsytko powinno być jasne. W związku z tym zamieszaniem wypowiedział się również wcześniej wspomniany selekcjoner Portugalii: - Nie mam żadnych wątpliwości. Gaucho powinien przeprowadzić się na Półwysep Iberyjski! Gdybym to ja był prezydentem któregoś z zainteresowanych klubów, robiłbym wszystko żeby pozyskać Ronaldinho. To dlatego, że on będzie pewnym liderem, wspaniałym piłkarzem, a w pełni wykorzystać swój potencjał może jedynie w Hiszpanii. Tam stanie się ukształtowanym zawodnikiem, jednym z najlepszych na świecie.
Wydaje się, że najbliżej pozyskania "Kanarka" jest MU. Angielska prasa podaje, że Ronaldinho znajdzie się na Old Trafford już w poniedziałek.
Co się stanie z Ronaldinho?
Były selekcjoner Brazylii, obecnie Portugalii Luiz Felipe Scolari namawia Gaucho...
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się