- Wiem, że jestem w dobrych rękach. Czuję się dobrze i jestem spokojny, ale także niecierpliwie czekam, by pomóc drużynie. Muszę być realistą. Przyjąłem do wiadomości obecną sytuację i wiem, że najważniejsze dla mnie jest spokojne podchodzenie do wszystkiego. Muszę myśleć o swoim zdrowiu, zanim zacznę myśleć o karierze piłkarskiej – rozpoczął Rubén de la Red.
- Muszę przebrnąć przez wszystkie badania i czekać na rezultaty. Mam nadzieję, że zapomnę o tym w najbliższej przyszłości. Jestem codziennie w domu i spędzam czas z synem, ale często oglądam piłkę nożną – wyjaśnił.
- Drużynę dopadło wiele kontuzji, ale zespół jest zawsze dumny i ma silną grupę piłkarzy. Czekają nas mecze z ważnymi klubami: Sevillą, Barceloną i Villarrealem. Jestem pewien, że koledzy spełnią oczekiwania wiązane z tymi pojedynkami. Królewscy dwa razy z rzędu zdobyli Mistrzostwo Hiszpanii i z pewnością nie był to przypadek – powiedział.
- Nie jestem w stanie podziękować wszystkim fanom z całej Hiszpanii za wsparcie, które pomoże mi wrócić do zdrowia jeszcze szybciej – dodał.
Wywiad z Rubénem de la Redem
"Muszę myśleć przede wszystkim o swoim zdrowiu"
REKLAMA
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się