Menu
MatiaS / marca.com

Míchel: Prezes we mnie nie wierzył

Míchel udzielił kontrowersyjnego wywiadu

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

José Miguel González Martín del Campo znany jako Míchel, do wczoraj dyrektor cantery w Realu Madryt, wystawił kawę na ławę, obarczając Ramóna Calderóna winą za swą dymisję i stwierdzając, że: "ponieważ prezes we mnie nie wierzył, najkorzystniej było, abym odszedł."

- Moja decyzja ma związek z bezustanną krytyką, którą (Calderón - red.) publicznie i prywatnie kierował w moją osobę, ale nigdy osobiście w rozmowie ze mną. Zdarzały się także presje i ingerencje w moją pracę z systemem młodzieżowym - pracę, o której nic nie wie i o którą nie dba - nie ukrywa żalu Míchel.

Wczoraj Míchel dwukrotnie spotkał się Pedją Mijatoviciem, dyrektorem generalnym i sportowym, a dziś możemy spodziewać się oficjalnego rozwiązania kontraktu i publicznego wystąpienia na Santiago Bernabéu w związku z tą sprawą.

- Jestem zawiedziony. Jednak ponieważ prezes nie wierzył we mnie, najkorzystniej było, abym odszedł. Mimo że odczuwam smutek, jestem dumny z wkładu, który wniosłem i mogę tylko mieć nadzieję, że prezes większą uwagę poświęci systemowi młodzieżowemu - podkreślił.

Wieczorem, kiedy nadarzyła się okazja, aby udzielić wywiadu radiowego, Míchel kontynuował, ujawniając gorzką prawdę.

- Nigdy nie okazywał zainteresowania canterze. Nie przejął się nawet, kiedy podczas wypadku lotniczego na Barajas jeden z naszych młodych chłopców stracił matkę. Bolało mnie, że Calderón stawia siebie samego przed Realem Madryt. Ostatecznie postanowiłem odejść, kiedy usłyszałem, że cantera Barcelony funkcjonuje lepiej niż ta w Realu Madryt - podsumował.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!