Greccy piłkarze wystraszyli się Realu niczym mała rybka rekina. Szwendali się po boisku nie wiedząc co mają robić. Jedynym piłkarzem, który stawił czoła rywalom był bramkarz Panathinaikosu Nikopolidis. Przez prawie całą pierwszą połowę grał znakomicie broniąc wszystkie strzały. Jednak to właśnie on zawalił pierwszego gola. Krosowe podanie od Zidane'a w polu karnym przyjął na klatę Ivan Helguera i z bardzo trudnej sytuacji strzałem z woleja pokonał greckiego bramkarza, który przepuścił piłkę między nogami. W 66 i 72 minucie dwa gole dołożył Raul i Real mógł świętować kolejne zwycięstwo w Lidze Mistrzów.
Real Madryt - Panathinaikos Ateny 3 : 0
Greccy piłkarze wystraszyli się Realu niczym mała rybka rekina. Szwendali...
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się