I znowu przyszła porażka! Po meczu z Barceloną wydawało się, że Real w końcu zaczyna grać jak na taki klub przystało. Złudzenia rozwiał jednak mecz w Saragossie. Już w 23 minucie strzałem z woleja Casillasa pokonał Yordi. W 57 minucie zdołał jeszcze wyrównać po podaniu Geremiego Raul. Jednak w 90 minucie spektakularnym uderzeniem Acuna zdobył zwycięską bramkę dla gospodarzy. Pomocnik Saragossy widząc, że Casillas stoi daleko przed bramką przelobował go z... 40 metrów!
Real Saragossa - Real Madryt 2 : 1
I znowu przyszła porażka! Po meczu z Barceloną wydawało się,...
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się