REKLAMA
REKLAMA

Lokomotiv Moskwa - Real Madryt 2 : 0

Z powodu przenikliwego zimna Królewscy od początku meczu byli raczej...
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Z powodu przenikliwego zimna Królewscy od początku meczu byli raczej nastawieni na obronę niż na atak. Zresztą Real wystąpił w rezerwowym składze. W obronie grali razem Minambres, Bravo, Pavon oraz Ivan Helguera, który miał 2-miesięczny rozbrat z piłką. Zatem nie wróżyło to nie dobrego. Real mógł objąć prowadzenie w 19 minucie kiedy to strzał Morientesa obronił świetnie bramkarz Nigmatulin, a próbujący dobijać Munitis trafił w słupek. Jednak pierwszego gola zdobył Lokomotiv. W 30 minucie na prowadzenie Rosjan wyprowadził Buznikin zdobywając gola po błędzie Cesara. 20 minut później na 2 : 0 podwyższył Czerewczenko i Lokomotiv mógł się cieszyć ze zwycięstwa nad Realem gdyż do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie. Warto zaznaczyć, że na ławce Królewskich poza rezerwowym Casillasem siedzieli piłkarze z drugiej drużyny: Aranda, Valdo, Ruben, Fermandez i Sousa. Z wyniku meczu nie był zadowolony Vicente Del Bosque: "Oczywiście nie mogę powiedzieć, że jestem zupełnie zadowolony, ale mieliśmy swoje szanse. Lokomotiw był dziś najnormalniej lepszym zespołem. Teraz jednak najważniejsze dla nas jest najbliższe spotkanie z Barceloną".

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA