Alvaro Arbeloa, obrońca Liverpoolu, który może jutro zadebiutować w kadrze w meczu przeciwko reprezentacji Włoch, stwierdził, że gra w La Selección jest możliwa, nawet jeśli opuściłeś taki klub jak Real Madryt z powodu braku miejsca w kadrze.
- Zostać powołanym jest możliwe, gdziekolwiek grasz. Musisz tylko grać dobrze - przekonuje Arbeloa. - Zawsze jest życie po Realu Madryt. Grać w pierwszej jedenastce przychodząc z cantery jest bardzo trudno, chyba że jesteś Ikerem Casillasem albo Raúlem. Jednak jest wielu, którzy opuszczają drużynę i znajdują swoje miejsce w futbolu.
- Kiedy jesteś w młodzieżówce, nie jesteś na tym samym poziomie, by konkurować z piłkarzami, których kupuje Real. Potrzebujesz doświadczenia i dlatego musisz odejść. Kiedy widać, że piłkarze, którzy opuścili Madryt, grają dobrze, to znaczy, że to jednak działa - zakończył 25-letni Hiszpan.
Alvaro dojrzewał piłkarsko w młodszych kategoriach Realu Madryt w latach 2002-2006. Później odszedł do Deportivo La Coruńa, skąd trafił do Liverpoolu.
Arbeloa: Jest życie po Realu Madyt
Były obrońca Królewskich wypowiada się na temat szkółki Królewskich
REKLAMA
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się