Podczas meczu Real Madryt - AS Roma w Lidze Mistrzów w ubiegłą środę miało miejsce zabawne wydarzenie. Autorem żartu był Paolo Calabresi, włoski komik, który prowadzi program w jednej z włoskich telewizji.
Włoch zaranżował krótkie spotkanie Nicolas Cage - Ramón Calderón. Wysłał oficjalnego e-maila do klubu, udając przedstawiciela agencji z Los Angeles, która ostatnio organizowała wizytę Sylwestra Stallone'a na Santiago Bernabéu.
Zgodnie z procedurą w podobnych przypadkach, Ramón Calderón wręczył Nicolasowi koszulkę Realu Madryt z nazwiskiem gwiazdy Hollywood na plecach. Co więcej, po meczu podobno zaprowadził Nicolasa do klubowej szatni.
Problem w tym, że amerykańskiego aktora światowej sławy udawał sam... Paolo Calabresi.
Kolejna wpadka Calderóna
Nasz prezes nabity w butelkę
REKLAMA
Komentarze (96)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się