Piłkarz Realu Madryt, Pepe, był honorowym gościem w audycji radia Onda Madrid, gdzie przeanalizował wszystkie spostrzeżenia z pierwszego roku gry w Madrycie. Portugalski obrońca mówił o adaptacji do miasta i zadziwił wszystkich, wyjawiając, kto był jego idolem z dzieciństwa: "Fernando Hierro - zawsze chciałem grać jak on".
"Zawsze marzyłem o grze w Realu Madryt, dlatego też pracowałem przez całe moje życie. Prawdą jednak jest również, że awansowałem szybko".
"Uważam, że mamy bardzo dobry skład, a jeśli piłkarz aspiruje do bycia najlepszym na świecie, musi zagrać w Realu Madryt".
"Mam dużo do udowodnienia. To mój pierwszy rok w Realu, więc mam jeszcze czas. Jestem jednak spokojny, ponieważ przybyłem tu, by stać się najlepszym piłkarzem".
"Moim idolem zawsze był Fernando Hierro. Za swój profesjonalizm i charakter. W grze wyróżniał go wielki spokój. Bazował także na swoim doświadczeniu. Jestem jeszcze młody, ale w przyszłości chciałbym grać jak on".
"Trudno broni się w takiej drużynie, jak Real Madryt, w drużynie, która zawsze gra o zwycięstwo. Wszyscy moi koledzy i ja musimy być bardzo skoncentrowani".
"Porto ma dobrą drużynę, młodą, ale sądzę, że Real Madryt jest bardzo dobry. Dla mnie to w tym momencie dwie największe ekipy Europy".
"Zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, gdzie gramy, tak jak w niedzielę w derbach. Wszyscy wiedzieliśmy, gdzie jesteśmy i o co gramy".
"W szatni panują bardzo dobre relacje, jesteśmy zjednoczeni".
"Przydomek Pepe odziedziczyłem po ojcu, ponieważ moje imię i nazwisko było zbyt skomplikowane. Najpierw byłem 'Pepinho', a gdy dorosłem stałem się 'Pepe'".
"Madryt jest bardzo ładny, tętni życiem, co jest bardzo ważne. W Porto jest zupełnie inaczej, to inny styl życia".
Pepe: Hierro zawsze był moim idolem
Parę słów od portugalskiego zawodnika
REKLAMA
Komentarze (47)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się