REKLAMA
REKLAMA

Maffeo przeprasza za wywiad w przerwie: „Od początku nie chciałem go udzielać”

Pablo Maffeo zabrał głos po kontrowersyjnym wywiadzie dla DAZN w przerwie meczu Valencii z Realem Madryt. Obrońca Nietoperzy przeprosił za swoje zachowanie i wyjaśnił, że od początku nie chciał rozmawiać z dziennikarzem, ponieważ był zbyt zdenerwowany. Jak twierdzi, ostatecznie zgodził się na rozmowę, gdy poinformowano go, że jest ona obowiązkowa.

REKLAMA
REKLAMA
Maffeo przeprasza za wywiad w przerwie: „Od początku nie chciałem go udzielać”
Jude Bellingham i Pablo Maffeo. (fot. Getty Images)

Pablo Maffeo był jednym z bohaterów sobotniego spotkania Valencii z Realem Madryt, choć nie za sprawą swojej gry. Przy stanie 0:2 obrońca gospodarzy udzielił w przerwie wywiadu stacji DAZN, podczas którego nie ukrywał frustracji. „W ogóle nie mam ochoty udzielać tego wywiadu. Uważam, że ten wywiad tutaj to jakieś gó**o, zupełnie nie ma sensu”, stwierdził na początku rozmowy. Następnie skrytykował pracę sędziego, kwestionując między innymi faul na Mbappé, po którym padła pierwsza bramka dla Królewskich.

REKLAMA
REKLAMA

Po zakończeniu spotkania, które Real Madryt wygrał 3:0, Maffeo podszedł do przeprowadzającego wywiad Sergio Quirante. Ich rozmowę zarejestrowały kamery DAZN, choć ujęcie pochodziło z dużej odległości i nie towarzyszył mu dźwięk. Sam dziennikarz potwierdził później podczas transmisji, że zawodnik przeprosił go za swoje zachowanie i zapewnił, że jego reakcja nie była wymierzona w niego osobiście.

W niedzielę Maffeo postanowił również publicznie wyjaśnić całą sytuację. Na Instagramie zamieścił oświadczenie, w którym opisał okoliczności udzielenia wywiadu i ponownie przeprosił za swoją reakcję. Poniżej przedstawiamy pełne tłumaczenie jego wpisu.

„Cześć wszystkim.

Piszę to, ponieważ czuję potrzebę wyjaśnienia tego, co wydarzyło się w przerwie meczu.

Przede wszystkim chcę jeszcze raz przeprosić, jeśli ktoś odebrał moją reakcję jako coś wymierzonego w niego osobiście. Nie taki był mój zamiar.

Od pierwszej chwili, gdy poinformowano mnie, że mam udzielić wywiadu, mówiłem, że nie chcę tego robić, ponieważ wiedziałem, że jestem BARDZO zdenerwowany i nie jest to odpowiedni moment, żeby się wypowiadać. Ostatecznie przekazano mi, że wywiad jest obowiązkowy i muszę go udzielić, chociaż od początku nie chciałem tego robić w tamtym momencie.

REKLAMA
REKLAMA

Po zakończeniu meczu podszedłem do dziennikarza, żeby wyjaśnić mu, że moja reakcja nie była skierowana przeciwko niemu. Mam ogromny szacunek do wszystkich profesjonalistów wykonujących swoją pracę, a on nie ponosi żadnej winy za to, co się wydarzyło.

Chciałem jedynie wyjaśnić, jak doszło do całej sytuacji, i podkreślić, że nigdy nie miałem zamiaru okazać komukolwiek braku szacunku.

Naprzód, Valencio! 🦇”, napisał w mediach społecznościowych Maffeo.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

REKLAMA