W rozmowie z agencją EFE przed rozpoczęciem Salamanca Forum na Uniwersytecie w Salamance Yao Jing odniósł się do kryzysu wywołanego słowami Kyliana Mbappé na temat Mao Zedonga. Dyplomata przyznał, że chińskie władze utrzymują kontakt z przedstawicielami hiszpańskiego futbolu, choć na razie nie osiągnięto porozumienia, które pozwoliłoby przywrócić transmisje meczów Realu Madryt w Chinach. „Nie prowadzimy negocjacji, ale pozostajemy w kontakcie, opierając się na wzajemnym zrozumieniu”, stwierdził ambasador.
Yao Jing określił wypowiedź francuskiego napastnika jako „niefortunny incydent” i zaznaczył, że wywołała ona duże poruszenie w jego kraju. „Ten niefortunny incydent zranił uczucia wielu ludzi w Chinach, którzy potrzebują czasu, aby przetrawić obecną sytuację”, powiedział. Jednocześnie wyraził nadzieję, że konflikt uda się rozwiązać dzięki dialogowi opartemu na wzajemnym szacunku.
Podobne stanowisko przedstawił Xie Tianyu, attaché ambasady Chin w Hiszpanii, który towarzyszył ambasadorowi podczas wizyty w Salamance. „Potrzeba czasu. Naród chiński potrzebuje czasu, żeby to przetrawić. To nie jest dla niego łatwa sprawa, zwłaszcza że mówimy o klubie, który ma w Chinach wielu kibiców i cieszy się ogromną sympatią”, podkreślił.
Przypomnijmy, że kontrowersje rozpoczęły się 26 października, kiedy w mediach społecznościowych ponownie pojawiło się nagranie zza kulis programu The Bridge. Mbappé opowiadał w nim o internetowym memie przedstawiającym jego twarz na wizerunku człowieka, którego określił jako „chyba jakiegoś chińskiego dyktatora”. Choć nie wymienił nazwiska Mao Zedonga, to właśnie jego portret wykorzystano w przeróbce. W reakcji na słowa Francuza trzy chińskie firmy zerwały z nim współpracę reklamową, a państwowa telewizja CCTV zawiesiła transmisje spotkań La Ligi. Z kolei platforma Migu zdecydowała się wycofać z ramówki wyłącznie mecze Realu Madryt.
Mbappé przeprosił za swoją wypowiedź 27 października, a dzień później oficjalne oświadczenia opublikowały również Real Madryt i La Liga. Chińska telewizja państwowa potwierdziła otrzymanie przeprosin, a w czwartek zrobił to także ambasador Yao Jing. Mimo to sytuacja pozostaje nierozwiązana. Na razie nie podano żadnego terminu przywrócenia transmisji spotkań Królewskich w Chinach.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.