REKLAMA
REKLAMA

Mourinho: Boję się jutrzejszego meczu

José Mourinho pojawił się dzisiaj na konferencji prasowej przed jutrzejszym meczem z Valencią w La Lidze. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi trenera Realu Madryt z tego spotkania z dziennikarzami w Valdebebas. Pełny zapis pojawi się na portalu w ciągu dwóch godzin.

REKLAMA
REKLAMA
Mourinho: Boję się jutrzejszego meczu
José Mourinho. (fot. Getty Images)

Relacja zakończona · 10:46
Relacjonują: Klatus
Klatus

– W niektórych meczach musieliśmy odrabiać straty. To świadczy o pewnych pozytywnych rzeczach, ale też o negatywnych. Umiejętność odwracania losów spotkań oznacza, że mamy mocną ławkę rezerwowych, drużynę, która wierzy w swoje możliwości, i zawodników, którzy wiedzą, jaką koszulkę noszą. Ale jest też druga, negatywna strona tego wszystkiego i nad tym musimy pracować. Przed nami jeszcze wiele pracy.

REKLAMA
REKLAMA
Klatus

– Boję się, że przerwa na reprezentacje wybije drużynę z rytmu? Boję się jutrzejszego meczu. Oczywiście ten strach należy wziąć w cudzysłów. Martwi mnie to, jak trudne będzie to spotkanie. Reprezentacje nie są moim problemem. W ogóle nie martwi mnie to, że zawodnik ma zaszczyt reprezentować swój kraj. Moim problemem jest jutrzejszy mecz z wypoczętym rywalem, który miał cały tydzień na przygotowania i którego trener nie musi się martwić o to, w jakim stanie jego drużyna przystąpi do spotkania

Klatus

– Czy powinienem wystawiać Viníciusa, wiedząc, że nie jest w pełni formy? Dla mnie najważniejsza jest drużyna. Nigdy z własnej woli nie chciałem działać na szkodę zespołu, żeby pomóc jednemu zawodnikowi. Vinícius zagrał w dwóch ostatnich meczach Ligi Mistrzów, to prawda. Ale kiedy wszystko wróci do normy i będę miał wszystkich do dyspozycji, będę odpowiednio zarządzał składem. Jako trener nie myślę tylko o najbliższym spotkaniu, ale również o całej serii meczów, które nas czekają. Mecz z AEK-iem był spotkaniem dla Viníciusa. Trener musi zrobić wszystko, żeby jego zawodnicy prezentowali najwyższy możliwy poziom. Musi próbować różnych rozwiązań taktycznych i indywidualnie pracować z piłkarzami. Słaby zawodnik zawsze pozostanie słabym zawodnikiem, ale dobry piłkarz też miewa gorsze momenty. Gdyby Vinícius był słabym zawodnikiem, po jego występie w Atenach mówiono by, że zagrał dobrze. Będzie dalej pracował, a kiedy przyjdzie czas na podjęcie decyzji, kto zagra, dobro drużyny będzie ważniejsze od dobra pojedynczego zawodnika.

REKLAMA
REKLAMA
Klatus

– Z tego, co mi przekazano, we wszystkich rozgrywkach odbędą się piękne uroczystości upamiętniające Jesúsa i uważam, że to bardzo ważne. Gdyby można było z nim porozmawiać i zapytać go o zdanie, byłoby to idealne rozwiązanie. Ponieważ nie jest to możliwe, tylko jego rodzina i koledzy z drużyny mogą odpowiedzieć na pytanie, czego by sobie życzył. Czy wolałby, żeby nie grano w piłkę, czy żeby uczczono jego pamięć we wszystkich ligach i na wszystkich stadionach w Hiszpanii. Nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek z nas miał prawo rozstrzygać, co powinno się wydarzyć.

Klatus

– Jakiego wyniku chciałbym na Metropolitano? Żeby obie drużyny przegrały, ale to niemożliwe. Na pewno ktoś straci punkty i to najlepsza wiadomość. A jeśli mam być całkowicie szczery, jest mi obojętne, jaki padnie wynik.

Klatus

– Odpoczynek dla graczy? Nie myślę o tym. Łatwo się domyślić, że jutro zagrają Konaté i Dean. Będziemy rozdzielać minuty między zawodników tam, gdzie będzie to możliwe. Dzięki temu, że gramy w sobotę, piłkarze wyjeżdżający na zgrupowania reprezentacji będą mieli wolną niedzielę.

Klatus

– Estadio Mestalla? Nie jestem osobą, która szczególnie tęskni za różnymi rzeczami. Bardziej niż na Mestalla patrzę na Valencię jako klub. Najważniejszy jest jutrzejszy mecz, który uważam za jeden z najtrudniejszych w całej La Lidze. Mają trenera, który jest bardzo wymagającym rywalem, ma ogromne doświadczenie i doskonale wie, jaką filozofię gry chce zaszczepić swoim drużynom. To będzie dla nas trudne spotkanie. Żeby wygrać, musimy dać z siebie wszystko.

REKLAMA
REKLAMA
Klatus

– Valverde wcześniej i teraz? Nie mogę go porównywać z tym z poprzedniego sezonu, bo wtedy go nie znałem. Poznałem profesjonalistę, skromnego chłopaka, który ma dobre relacje z kolegami z drużyny. Jest dobrym przykładem dla wszystkich i oczywiście uważam, że pełnienie funkcji kapitana dało mu większe poczucie odpowiedzialności.

Klatus

– Koniec reprezentacyjnej kariery Cristiano? Trzeba uszanować jego decyzję i ja ją szanuję. Nie zakończył jeszcze kariery. Ci, którzy go znają, wiedzą, że wciąż ma cele, które chce osiągnąć. Jedyne, czego bym sobie życzył, to żeby jego pożegnanie z piłką wyglądało inaczej niż to, co wydarzyło się wczoraj. Jeśli chodzi o to, czy widzę go w roli trenera, nie wiem, co powiedzieć. Na razie jest na to za wcześnie.

Klatus

– Jak ma się drużyna? Myślę, że dobrze. Wróciliśmy z Aten o trzeciej nad ranem, ale zostaliśmy tutaj, żeby spróbować zyskać kilka dodatkowych godzin snu. Wczoraj skupiliśmy się na regeneracji i sygnały od zawodników są pozytywne. Będzie trudno, ale nie zamierzamy dramatyzować.

Klatus

Wstępnie konferencja prasowa z udziałem trenera Realu Madryt ma rozpocząć się o godzinie 10:30.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA