REKLAMA
REKLAMA

Mastantuono: W Realu traktowano mnie wspaniale

Franco Mastantuono w rozmowie z DAZN opowiedział o przejściu z River Plate do Realu Madryt i swoich doświadczeniach w Fiorentinie. Argentyńczyk podkreślił, że na Bernabéu traktowano go wspaniale.

REKLAMA
REKLAMA
Mastantuono: W Realu traktowano mnie wspaniale
Franco Mastantuono. (fot. Getty Images)

Franco Mastantuono został pozyskany przez Real Madryt rok temu latem za w sumie 63,2 miliona euro, z czego 45 milionów euro trafiło do River Plate. W poprzednim sezonie w Madrycie ówczesny 18-latek zaliczył 1484 minuty w 35 meczach, w których zanotował 3 gole i asystę. Tegoroczne przygotowania rozpoczął z Królewskimi, ale na początku sierpnia wypożyczono go do Fiorentiny bez żadnych opcji wykupu.

REKLAMA
REKLAMA

W tym sezonie Mastantuono zanotował 4 gole w ciągu 882 minut w 12 występach w Serie A i Pucharze Włoch. Teraz udzielił wywiadu w programie włoskiego DAZN. Przedstawiamy jego najważniejsze wypowiedzi z tej rozmowy:

– Zostałem najmłodszym zawodnikiem, który strzelił hat-tricka w pięciu najlepszych ligach Europy i pobiłem rekord Messiego. Znaleźć się z Messim na jednej stronie było dla mnie czymś niewiarygodnym. Dzielić z nim taki rekord to najlepsze, co może ci się przytrafić, bo on pobił wszelkie rekordy.

– Serie A? Bardzo mi się podoba, to bardzo wymagająca liga, wszystkie drużyny są mocne. Jest inna od hiszpańskiej. Wszystkie drużyny są bardzo taktyczne i trzeba więcej grać piłką, a jest mniej dryblingów. Musimy się poprawić, ale jestem pewien, że dzięki ciężkiej pracy ostatecznie będzie to dla nas udany sezon.

– Kiedy grałem w River, czekałem na mecz z Bocą, ponieważ był on dla mnie swego rodzaju okazją, by odpowiedzieć na to, co o mnie mówiono. Gol z tego rzutu wolnego zmienił moje życie. Był wyrazem wdzięczności za życie, które dała mi piłka nożna.

– Przejście z River Plate do Realu Madryt było ogromnym przeskokiem, przede wszystkim ze względu na kulturę piłkarską panującą w Madrycie, ale w Realu traktowano mnie wspaniale. Czy to ludzie z klubu, czy koledzy, ich zachowanie było imponujące.

REKLAMA
REKLAMA

– Bellingham to zawodnik, który podoba mi się najbardziej ze wszystkich. Chociaż są tam też Vinícius, Mbappé, Valverde czy Brahim, a teraz doszli Diomandé czy Espí. Mają wielką drużynę.

– Nie wiem, czy jestem jednym z najlepszych młodych piłkarzy na świecie. Nie lubię zbyt wiele mówić o sobie. Poziom jest wysoki i rywalizacja z zawodnikami tak wysokiej klasy zawsze jest czymś wspaniałym.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA