Przybycie do Realu Madryt zaledwie 16-letniego JJ Gabriela, jest już tylko kwestią czasu, potwierdza Santiago Siguero z dziennika MARCA. Ten dziennikarz dodaje, że Real wyprzedził pozostałych europejskich gigantów, takich jak PSG, Bayern, City, Chelsea czy Barcelona, którzy nawiązali kontakt z otoczeniem napastnika po jego decyzji o odejściu z Manchesteru United. Burzliwe rozstanie z United i związane z nim zamieszanie wokół otoczenia piłkarza nie osłabiły zainteresowania Realu. Królewscy od początku znajdowali się w bardzo dobrej pozycji, by ostatecznie pozyskać zawodnika o niepodważalnym talencie i reprezentanta Anglii na wszystkich szczeblach młodzieżowych, który w tym sezonie zaliczył hat-tricka w debiucie w Lidze Młodzieżowej UEFA.
JJ skończył 16 lat 6 października. Osiągnięcie tego wieku było kluczowe dla odblokowania skomplikowanego procesu odejścia z United, do którego trafił w 2022 roku po pobycie w akademiach Chelsea, Arsenalu i West Hamu. Już jako zaledwie 11-latek był internetowym fenomenem dzięki swoim umiejętnościom technicznym. Jeszcze jako mały chłopiec potrafił podbić piłkę tysiące razy, nie pozwalając jej spaść na ziemię, a jego rozwój w Manchesterze spełniał pokładane w nim oczekiwania. W drużynie United do lat 18 zadebiutował w 2025 roku, mając 14 lat. Strzelił wówczas 2 gole Leeds i został najmłodszym zawodnikiem w historii klubu, który wystąpił w tym zespole. W kolejnym sezonie zdobył 26 bramek w 29 meczach i został wybrany najlepszym piłkarzem rozgrywek Premier League do lat 18. Już w 2026 roku zaliczył hat-tricka przeciwko Sabahowi w swoim debiucie w Lidze Młodzieżowej UEFA. Rúben Amorim zapraszał go na treningi pierwszej drużyny, a Michael Carrick dał mu pierwsze minuty w towarzyskim meczu z Atlético Madryt w Sztokholmie podczas przygotowań do sezonu.
Ostatecznie to brak regularnych szans w pierwszej drużynie był głównym argumentem, którym jego ojciec, Joe O’Cearuill, uzasadniał odejście syna. On sam był zawodowym piłkarzem, choć występował w obronie, a nie w ataku jak jego syn, a teraz stał się głównym architektem kariery JJ Gabriela. Odpowiadał zarówno za zmianę nazwiska na bardziej „komercyjne” (urzędowe nazwisko 16-latka to Joseph Junior Andreou O'Cearuill), jak i za podpisanie kontraktu sponsorskiego z Nike, gdy chłopak miał zaledwie 14 lat, informuje Siguero. Umowę tę uznaje się za jeszcze bardziej lukratywną od tej, którą amerykański gigant zawarł swego czasu z nastoletnim Neymarem. Poza ojcem kluczową rolę w karierze JJ Gabriela odegrał agent Ali Barat, założyciel agencji Epic Sports, dobrze znany na Bernabéu po transferze Denzela Dumfriesa do Madrytu ostatniego lata.
We wrześniu, gdy zbliżały się jego 16. urodziny, JJ Gabriel formalnie wystąpił o zgodę na odejście z United. Od kilku tygodni trenuje w Hiszpanii z trenerem osobistym, czekając na sfinalizowanie transferu do Realu, do którego brakuje już tylko podpisu i oficjalnego komunikatu. United otrzyma niewielką kwotę z tytułu ekwiwalentu za wyszkolenie, mówi się o około 300 tysiącach funtów, ale na Old Trafford rwą sobie włosy z głowy z powodu utraty zawodnika, któremu wielu wróży osiągnięcie wartości przekraczającej 100 milionów euro.
W Realu na razie jego przyszłość wiąże się z Castillą, jednak przez cały czas będzie pozostawał pod obserwacją Mourinho i jego sztabu. Siguero podsumowuje, że założenie jest takie, by jego przejście do pierwszej drużyny przebiegło mniej burzliwie niż proces, który doprowadził do odejścia z Czerwonych Diabłów.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.