REKLAMA
REKLAMA

Valverde na prawej obronie: jego zmiana podejścia, statystyki oraz rywalizacja z Trentem i Dumfriesem

Fede Valverde w Atenach zadeklarował dziennikarzom, że chce być zarówno najlepszym pomocnikiem, jak i najlepszym prawym obrońcą. Jego występy na boku defensywy zasługują na uwagę nie tylko ze względu na wszechstronność Urugwajczyka. W przeliczeniu na 90 minut Fede przewyższa w tym sezonie Trenta i Dumfriesa między innymi liczbą przechwytów, odzyskanych piłek oraz celnych podań do przodu. Już nie tylko test oka, ale także statystyki skłaniają do pytania: czy prawa obrona nie staje się sposobem na pełniejsze wykorzystanie jego atutów? Liczby i statystyki przedstawione w artykule pochodzą z portalu Wyscout.

REKLAMA
REKLAMA
Valverde na prawej obronie: jego zmiana podejścia, statystyki oraz rywalizacja z Trentem i Dumfriesem
Fede Valverde, Trent Alexander-Arnold oraz Denzel Dumfries. (fot. Getty Images)

Federico Valverde w Atenach wszedł w drugiej połowie do środka pola, ale po meczu w rozmowie z dziennikarzami zapytano go o jego ostatnie występy na prawej obronie i obecne podejście do tej pozycji. Zgromadzonym mediom kapitan odpowiedział na pytanie o to, co zmieniło się w sprawie gry na prawej obronie, gdy jeszcze rok temu Urugwajczyk mówił, że nie urodził się do gry na prawej obronie:

REKLAMA
REKLAMA

[4 listopada 2026]
W tym sezonie widzimy cię również na boku obrony. Dziś wszedłeś z ławki, zagrałeś w środku pola i strzeliłeś nawet zwycięskiego gola. Wczoraj przed meczem Mourinho powiedział, że jemu i jego sztabowi bardzo podoba się twoja gra na tej pozycji. Jak się z tym czujesz?
Bardzo dobrze, bardzo dobrze. Jak zawsze mówię, muszę ciężko pracować. Tak jak często powtarzam, chcę pracować nad tym, żeby być najlepszym pomocnikiem i najlepszym bocznym obrońcą. Obecnie wciąż uczę się od moich kolegów, Alexandra-Arnolda i Dumfriesa, starając się wynieść z tego jak najwięcej. Obserwuję ich, patrzę, jak grają, jak bronią i jak atakują. Są dla mnie wzorem do naśladowania. Widzę, jak pracują każdego dnia, i to zaszczyt być ich kolegą z drużyny oraz poznawać ich sposób pracy i to, co wnoszą do zespołu. Trener mi ufa i bardzo się cieszę, gdy wystawia mnie w środku pola lub na boku obrony. Jestem bardzo zadowolony. Jak powiedziałem, będę pracował nad tym, żeby być najlepszym pomocnikiem i najlepszym bocznym obrońcą.

W poprzednim sezonie sam mówiłeś, że nie urodziłeś się do gry na boku obrony. Co się zmieniło? Fakt, że nosisz opaskę?
Że porozmawiałem z trenerem. Jak już mówiłem na początku, chcę się od niego uczyć i rozwijać zarówno jako człowiek, jak i piłkarz. Obecnie przychodzi mi grać na boku obrony. Dlatego pracuję nad tym, żeby być jednym z najlepszych bocznych obrońców na świecie. Cieszę się, że trener na mnie liczy. Na tej pozycji staram się dawać coś od siebie i pracować na maksimum, żeby drużyna dobrze funkcjonowała. Zespół wygrywa, kiedy tam gram, więc pozostaje się z tego cieszyć.

Te wypowiedzi kontrastują z tymi z jesieni poprzedniego roku, gdy Valverde na przestrzeni kilkunastu dni mówił:

[wrzesień 2025]
– Cóż, miałem wiele rozmów z trenerem. On wie, czego ja tak naprawdę chcę. Na końcu uważam, że zasługuję na dalsze szanse na mojej pozycji.

– Obecnie radzę sobie dobrze w środku, na mojej pozycji i tam, gdzie zawsze pracowałem. Walczyłem o miejsce w środku z najlepszymi graczami na świecie i wywalczyłem swoje miejsce przy tej trójce: Luce, Tonim i Case. Uważam, że dzisiaj jestem jednym z filarów środka pola Realu Madryt. Cóż, trener wie, że nie za bardzo lubię grać na boku obrony. Myślę, że on już odpowiednio mocno o tym wie, ale też zawsze jestem do dyspozycji drużyny. Prawda jest też taka, że wielu kolegów pracuje i daje z siebie maksimum, więc też zasługuję na szansę.

– Przy kontuzjach Trenta i Carvajala będę grał regularnie na prawej obronie? Nie. Cóż... Nie sądzę. Zobaczymy... Rozmawialiśmy wiele razy z trenerem i ustaliliśmy z trenerem, że nie wrócę na tę pozycję. Jestem zadowolony z gry w środku pola i uważam, że zasługuję na szansę, by dalej grać na mojej pozycji. Myślę, że radzimy sobie tam dobrze. Na końcu pracuję i poświęcam się w 100% dla drużyny. Prawda jest taka, że rozmawiałem z trenerem i on wie, że nie lubię grać na boku obrony, ale na końcu jeśli zabraknie graczy, to zawsze jestem do dyspozycji.

– Ja nie urodziłem się do gry na boku, nie dorastałem też na tej pozycji. To wydarzyło się w momencie alarmowej sytuacji, gdy musiałem tam grać. Możliwość prezentowania się tam z dobrej strony wypełniała mnie dumą, ale zawsze miałem w sobie wątpliwość, czy ten mecze to jednak nie jest efekt małego szczęścia albo po prostu są to takie spontaniczne dobre występy.

– Odmówiłem Xabiemu gry na prawej obronie? Mnie można uznać za kłamcę, ale zapytajcie trenera. Zawsze jasno mówiłem, że jestem do dyspozycji drużyny. Nigdy nie odmówiłem gry na innych pozycjach, nie mówię tylko o prawej obronie. Mówię ogólnie: nigdy nie odmówiłem gry na innych pozycjach. Zawsze mówiłem, że dam z siebie wszystko tam, gdzie będzie potrzebować tego drużyna i gdzie zechce tego trener, czy to Xabi Alonso, Ancelotti czy w swoim czasie Zidane.

Co ciekawe, potem Xabi Alonso na konferencji prasowej nie potwierdził, iż uzgodnił z Fede, że ten nie wróci na prawą obronę. Po czasie media podawały, że jednym z powodów napięcia między graczem a trenerem był fakt, że Alonso zarządzał tematem przesuwania Valverde na bok obrony poprzez wysyłanie do rozmów z graczem swojego asystenta.

Z kolei Mourinho teraz we wtorek przed meczem z AEK-iem powiedział:

[3 listopada 2026]
[COPE] Chciałem zapytać o Fede Valverde, który w zeszłym roku powiedział na konferencji, że nie urodził się po to, by być prawym obrońcą. Moim zdaniem radzi sobie jednak na tej pozycji bardzo dobrze. Grał tam w poprzednim sezonie i gra również w obecnym. Jak będzie wyglądała jego sytuacja od teraz? Będzie występował na zmianę na prawej obronie i w środku pola? Czy to może mu zaszkodzić? Czy może postrzega go pan już jako pełnoprawnego prawego obrońcę?
Nie, postrzegam go jako niezwykle ważnego zawodnika dla drużyny. Fakt, że jest kapitanem Realu Madryt, sprawia, że patrzy na wszystko wokół siebie inaczej. Kiedy jesteś kapitanem, musisz być inny niż wtedy, kiedy nim nie byłeś. To inna odpowiedzialność. Myślę, że ta odpowiedzialność sprawi, że zagra nawet na lewej obronie, jeśli będzie taka potrzeba. Zrobi wszystko, czego będą potrzebować jego drużyna i koledzy. Dla mnie właśnie na tym polega bycie kapitanem i dlatego jestem absolutnie pewny, że Fede nie będzie miał żadnego problemu z grą na dowolnej pozycji. Prawda jest taka, że kadrę zbudowano z myślą o Valverde jako pomocniku oraz o dwóch dobrych prawych obrońcach, różnych od siebie, ale obu dobrych. W tym przedsezonowym planie Fede był pomocnikiem. Oznacza to, że w środku pola nie mamy wielu zawodników, a skoro nie mamy ich wielu, to jestem pewny, że Fede jeszcze jakimś razem wróci do gry w środku pola. Jeśli pytasz, czy jestem bardzo zadowolony z niego na prawej obronie, to tak. Jeśli pytasz, czy z nim na prawej obronie drużyna gra lepiej i znacznie lepiej rozgrywa piłkę po prawej stronie, dzięki kombinacjom między nim a zazwyczaj Ardą, to tak, drużyna gra bardzo dobrze w tym sektorze. Jednak w środku pola mamy Bernardo, Tchouaméniego, Camavingę, Thiago [Pitarcha] i to wszystko. Dzisiaj jest też Sergio Martínez, który w tej chwili jest zawodnikiem [nie dokończył, ale należy zrozumieć, że Castilli]. Dlatego myślę, że Fede będzie grał na prawej obronie, bo wszystkim nam bardzo się tam podoba, ale z pewnością będzie też musiał występować w środku pola.


W mediach i wśród kibiców panuje większościowa zgoda, że Valverde jest dużo lepszym zawodnikiem na prawej obronie. Zbierając jego występy na prawej obronie i w środku pola z obecnego i poprzedniego sezonu, statystyki przedstawiają się następująco:

[statystyki są wyliczone jako średnie na 90 minut; całościowe próbki to 20 meczów i 1655 minut na prawej obronie w sezonie 25/26 oraz 23 mecze i 1514 minut w środku pola, a także 5 meczów i 318 minut na prawej obronie w sezonie 26/27 oraz 11 meczów i 794 minuty w środku pola]

Statystyki
Statystyki
StatystykaPO 25/26ŚP 25/26PO 26/27ŚP 26/27
Wszystkie akcje73,6372,8874,1565,29
Udane akcje57,5159,2554,0654,19
Podania57,6458,3257,7451,91
Celne podania50,7853,1948,6748,38
Długie podania4,192,913,402,04
Celne długie podania1,912,141,981,47
Dośrodkowania1,360,591,420,11
Celne dośrodkowania0,220,240,570,00
Dryblingi0,761,310,280,34
Udane dryblingi0,600,890,280,23
Pojedynki8,548,508,776,57
Wygrane pojedynki5,124,573,673,96
Przechwyty4,403,335,943,97
Straty8,866,789,624,87
Straty na własnej połowie3,102,563,401,81
Odzyskane piłki9,036,547,368,16
Piłki odzyskane na połowie rywala3,433,392,834,64
Pojedynki defensywne4,133,275,663,51
Wygrane pojedynki defensywne2,661,842,552,04
Pojedynki o bezpańską piłkę1,250,831,420,34
Wygrane pojedynki o bezpańską piłkę0,540,470,000,34
Wślizgi0,440,240,570,34
Udane wślizgi0,280,180,570,23
Wybicia1,410,892,261,81
Faule0,380,420,850,34
Podania prowadzące do strzału1,030,891,420,57
Pojedynki ofensywne1,852,681,131,81
Wygrane pojedynki ofensywne1,091,490,570,91
Kontakty z piłką w polu karnym rywala1,031,011,420,79
Spalone0,000,000,000,00
Progresywne prowadzenia piłki1,471,491,131,02
Podania prostopadłe0,650,001,420,11
Celne podania prostopadłe0,270,000,570,00
xA0,100,060,230,04
Podania do ostatniej tercji8,438,036,796,80
Celne podania do ostatniej tercji6,967,074,536,34
Podania w pole karne2,281,373,401,47
Celne podania w pole karne1,140,951,131,02
Podania do przodu17,7316,3520,3817,57
Celne podania do przodu14,3114,1416,6915,41

Najbardziej rzuca się w oczy to, że na prawej obronie Valverde wykonuje więcej akcji, ale w środku pola jest dokładniejszy i rzadziej traci piłkę. W sezonie 26/27 na boku ma 74,15 akcji na 90 minut, a w pomocy 65,29. Jednak liczba udanych działań jest praktycznie identyczna: odpowiednio 54,06 i 54,19. Większa aktywność na prawej obronie nie przekłada się więc na większą liczbę skutecznych akcji. Chociaż test oka mówi, że Fede prezentuje się lepiej w grze piłką na boku, to statystyki mówią, że w środku pola znacznie lepiej chroni piłkę. W obecnym sezonie notuje tam 4,87 straty na 90 minut, a na prawej obronie niemal dwa razy więcej: 9,62. Celność podań wynosi odpowiednio 93,2% i 84,3%. Co ciekawe, mimo wykonywania na boku prawie sześciu podań więcej liczba celnych jest niemal taka sama: 48,67 wobec 48,38. Podobna zależność występowała już w sezonie 25/26: w pomocy miał mniej strat i wyższą celność podań. To najbardziej powtarzalna różnica między pozycjami.

REKLAMA
REKLAMA

Prawa obrona daje mu za to znacznie większy udział w kreowaniu sytuacji. W sezonie 26/27 na boku notuje 1,42 podania prowadzącego do strzału, a w środku 0,57. Różnica w xA jest jeszcze większa: 0,23 wobec 0,04. Częściej podaje również w pole karne, dośrodkowuje i sam pojawia się w szesnastce rywala. Ten kierunek był widoczny także rok wcześniej, choć przewaga prawej obrony w kreacji była wówczas mniejsza. Jednocześnie większa liczba podań w pole karne nie oznacza równie dużej przewagi w celnych zagraniach: obecnie to zaledwie 1,13 wobec 1,02.

W defensywie na boku ma więcej interwencji, natomiast w środku pola skuteczniej walczy w pojedynkach. W sezonie 26/27 jako prawy obrońca częściej przechwytuje piłkę (5,94 wobec 3,97) oraz podejmuje więcej pojedynków defensywnych (5,66 wobec 3,51). Wygrywa jednak tylko 45% z nich przy 58,1% w pomocy. W efekcie przewaga w liczbie wygranych pojedynków defensywnych jest niewielka: 2,55 do 2,04. Jeśli uwzględnić wszystkie pojedynki łącznie z powietrznymi, w środku wygrywa ich nawet więcej: 3,96 wobec 3,67, mimo mniejszej liczby prób. Ta różnica dotyczy obecnego sezonu, ponieważ w poprzednim skuteczność pojedynków była wyższa na prawej obronie.

REKLAMA
REKLAMA

Grając w pomocy, częściej odzyskuje piłkę na połowie przeciwnika. Obecnie to około 4,64 odzyskanej piłki na 90 minut wobec 2,83 na boku. Większy jest też udział takich odbiorów w jego całym dorobku: 56,9% w środku wobec 38,5% na boku. Rok wcześniej udział również był wyższy w środku, ale sama liczba odbiorów na połowie rywala pozostawała niemal identyczna na obu pozycjach. Nie widać natomiast stałej przewagi którejś pozycji pod względem strzałów czy progresywnych prowadzeń piłki.

Podsumowując, najmocniej powtarza się podział: na prawej obronie więcej kreacji i prób trudniejszych zagrań, w środku pola większa dokładność i mniej strat.


A jak Fede prezentuje się na tle prawych obrońców Królewskich, czyli Trenta Alexandra-Arnolda i Denzela Dumfriesa, w obecnym sezonie?

[statystyki są wyliczone jako średnie na 90 minut; całościowe próbki to: u Fede 5 meczów i 318 minut; u Trenta 6 meczów i 386 minut; u Dumfriesa 10 meczów i 746 minut]

Statystyka

Fede

Trent

Dumfries

Wszystkie akcje

74,15

67,85

45,72

Udane akcje

54,06

52,24

32,32

xG

0,10

0,03

0,21

xA

0,23

0,26

0,10

Strzały

0,85

0,70

0,97

Strzały celne

0,28

0,23

0,36

Podania prowadzące do strzału

1,42

1,63

0,60

Kontakty z piłką w polu karnym rywala

1,42

0,93

2,17

Dryblingi

0,28

0,93

0,12

Udane dryblingi

0,28

0,70

0,12

Biegi progresywne z piłką

1,13

1,40

0,72

Podania

57,74

58,29

30,88

Celne podania

48,67

47,80

27,14

Długie podania

3,40

8,39

0,72

Celne długie podania

1,98

3,73

0,24

Dośrodkowania

1,42

4,43

1,21

Celne dośrodkowania

0,57

0,93

0,61

Podania prostopadłe

1,42

1,17

0,00

Celne podania prostopadłe

0,57

0,70

0,00

Podania w ostatnią tercję boiska

6,79

7,69

1,57

Celne podania w ostatnią tercję boiska

4,53

4,66

0,84

Podania w pole karne

3,40

4,90

1,21

Celne podania w pole karne

1,13

1,17

0,36

Podania do przodu

20,38

17,49

7,60

Celne podania do przodu

16,69

12,37

5,43

Pojedynki ogółem

8,77

4,43

10,01

Wygrane pojedynki

3,67

1,63

4,58

Pojedynki defensywne

5,66

2,56

3,62

Wygrane pojedynki defensywne

2,55

0,70

2,29

Pojedynki ofensywne

1,13

1,40

3,02

Wygrane pojedynki ofensywne

0,57

0,93

0,85

Pojedynki w powietrzu

0,57

0,23

1,93

Wygrane pojedynki w powietrzu

0,57

0,00

0,97

Pojedynki o bezpańską piłkę

1,42

0,23

1,45

Wygrane pojedynki o bezpańską piłkę

0,00

0,00

0,48

Przechwyty

5,94

3,50

2,90

Odzyskane piłki

7,36

4,90

5,43

Odzyskane piłki na połowie rywala

2,83

0,70

1,57

Wybicia

2,26

0,93

1,45

Straty

9,62

10,49

7,00

Straty na własnej połowie

3,40

0,93

2,65

BILANS

12/24/5

17/9/15

12/8/21

Gdybyśmy punktowali najlepszą statystykę gracza zieloną 2 punktami, średnią białą 1 i najgorszą czerwoną 0, to Fede zdobył 48 punktów, Trent 43, a Dumfries 32.

Szybkie podsumowanie pokazuje, że Fede wyróżnia się liczbą przechwytów, odzyskanych piłek i celnych podań do przodu, Trent kreowaniem sytuacji, a Dumfries obecnością w polu karnym i pojedynkami w powietrzu.

REKLAMA
REKLAMA

Przy ważnych dla obrońcy pojedynkach defensywnych warto rozróżnić dwa aspekty: Valverde wygrywa ich najwięcej na 90 minut, ale Holender ma najwyższą skuteczność. Fede ma największy udział w odzyskiwaniu piłki. Notuje 5,94 przechwytu, wobec 3,50 Trenta i 2,90 Dumfriesa. Prowadzi również w odzyskanych piłkach, a na połowie przeciwnika ma ich około czterokrotnie więcej od Anglika: 2,83 do 0,70. Do tego najczęściej wybija piłkę i wykonuje wślizgi. Te statystyki pokazują największą częstotliwość takich interwencji, choć same nie przesądzają o jakości całej gry defensywnej.

Fede i Trent są podobnie zaangażowani w podawanie, ale inaczej rozgrywają piłkę. Obaj wykonują około 58 podań, przy czym Valverde ma nieznacznie więcej celnych. Urugwajczyk wyraźnie prowadzi w celnych podaniach do przodu: 16,69 do 12,37. Trent znacznie częściej korzysta z długich podań i dośrodkowań. Dumfries uczestniczy w wymianie piłki dużo rzadziej, wykonując tylko około 31 podań na 90 minut przy prawie 60 swoich kolegów. Większa liczba prób Trenta nie zawsze przekłada się na dużą przewagę w celnych zagraniach. Anglik wykonuje 4,90 podania w pole karne, a Fede 3,40, lecz celnych mają niemal tyle samo: 1,17 i 1,13. Podobnie wygląda wejście podaniem w ostatnią tercję: 4,66 celnego zagrania Trenta i 4,53 Fede. Wyraźniejszą przewagę Anglik zachowuje przy celnych długich podaniach i dośrodkowaniach.

REKLAMA
REKLAMA

Trent prowadzi w kreowaniu sytuacji, ale Fede jest blisko. Anglik ma najwięcej podań prowadzących do strzału (1,63) i najwyższe xA (0,26). Valverde osiąga odpowiednio 1,42 i 0,23. Dumfries jest w tych kategoriach wyraźnie z tyłu, za to częściej sam pojawia się w polu karnym: ma najwięcej kontaktów z piłką w szesnastce, strzałów i najwyższe xG.

Straty są istotnym zastrzeżeniem przy ocenie Fede. Ogółem traci piłkę nieco rzadziej od Trenta, ale na własnej połowie zdecydowanie częściej: 3,40 do 0,93. Dumfries ma najmniej strat ogółem, lecz również znacznie mniej podań i wszystkich akcji, więc sama liczba strat nie wystarcza do uznania go za najbezpieczniejszego w rozegraniu.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA