Z dala od szumu, który w ostatnich dniach otacza Vinícius, Karim Benzema wybrał trzy słowa, by wesprzeć Brazylijczyka. Na swoim instagramowym Stories francuski napastnik wrzucił ich wspólne zdjęcie, które opatrzył krótkim podpisem: „Nº1 siempre” („Numer jeden na zawsze”). Ten gest, opublikowany w trudnym dla Viniego momencie, przypomniał o jednym z najbardziej zabójczych duetów w najnowszej historii Realu Madryt.
Relacja Benzemy i Viníciusa przez lata była jednym z tych piłkarskich małżeństw, które pozostawiło po sobie trwały ślad. W sezonie ligowym 2021/2022, zakończonym przez Królewskich zdobyciem 35. mistrzostwa Hiszpanii, obaj mieli udział w 67 z 81 goli zespołu (27 bramek i 12 asyst Karima oraz 17 trafień i 11 asyst Viniego). Francuz finalizował akcje, zdobywając w tamtych rozgrywkach Trofeo Pichichi, a później także Złotą Piłkę. Brazylijczyk natomiast odpowiadał za dynamikę, dryblingi, dośrodkowania i nieustanne zagrożenie na lewym skrzydle. Razem sięgnęli po mistrzostwa Hiszpanii i czternastą Ligę Mistrzów naznaczoną spektakularnymi remontadami, w których ich wzajemne zrozumienie odegrało kluczową rolę.

Ta więź wykraczała daleko poza boisko. Benzema pełnił rolę starszego brata od momentu, gdy 18-letni Vinícius przybył do Madrytu prosto z Brazylii, wciąż szlifując swój ogromny talent. „Wierzę w Viníciusa. Dużo z nim rozmawiam”, mówił Francuz w 2021 roku, dodając, że czasami „mówi do niego trochę ostrzej”, ponieważ wiedział, że skrzydłowego stać na znacznie więcej. Wówczas podsumował go zdaniem najlepiej oddającym jego wiarę w Brazylijczyka: „To fenomen, kiedy tylko zechce”. Sam Vini wielokrotnie odwzajemniał te słowa uznania, wskazując Benzemę jako osobę, która pomogła mu najbardziej i nauczyła go podejmować lepsze decyzje na boisku.
Z biegiem czasu relacja mistrza i ucznia przekształciła się w partnerstwo oparte na pełnym zaufaniu i wzajemnym zrozumieniu. Wszystko zmieniło się latem 2023 roku, gdy francuski napastnik przeniósł się do Arabii Saudyjskiej. Dziś Benzema pozostaje bez klubu po rozwiązaniu kontraktu tego lata i właśnie z tej perspektywy, mając więcej czasu na wspomnienia, postanowił przypomnieć swojemu dawnemu partnerowi, kim naprawdę jest.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.