Zwycięstwo, zwycięstwo, zwycięstwo, zwycięstwo, zwycięstwo, zwycięstwo, zwycięstwo – tak wygląda bilans meczów Realu Madryt po ostatniej przerwie na reprezentacje. W sumie 26 złotych dni, na przestrzeni których drużyna José Mourinho wykazała się perfekcyjną skutecznością, która z kolei daje niesamowity wręcz impuls na dalszą część sezonu, wskazuje MARCA. Cztery zwycięstwa w La Lidze i trzy zwycięstwa w Lidze Mistrzów pozwoliły zredukować stratę do Barcelony do trzech punktów i wirtualnie zakwalifikować się już do kolejnej rundy europejskich rozgrywek.
Na przestrzeni ostatniego miesiąca Real Madryt całkowicie odmienił swoją sytuację i ogólne odczucia panujące wokół zespołu. Do ostatniej przerwy na reprezentacje Królewscy podchodzili podłamani po porażce w derbach Madrytu, a teraz przed zbliżającą się kolejną przerwą od klubowej piłki od kompletu ośmiu zwycięstw z rzędu dzieli ich tylko sobotni mecz z Valencią.
„Gdy wszystko ci wychodzi, to bardziej się tym cieszysz i pracujesz z mniejszą presją”, tłumaczył po ostatniej ateńskiej remontadzie Fede Valverde. „Trzeba pogratulować drużynie tego dwukrotnego odwrócenia wyniku. To pokazuje, że jesteśmy z dobrą energią i w dobrych nastrojach”, dodał kapitan, który wrócił do gry po przerwie w ligowym meczu z Racingiem Santander.
Klucze sukcesu
Jude Bellingham, który został wybrany MVP wczorajszego starcia z AEK-iem Ateny, również odniósł się do bardzo dobrego momentu, przez jaki przechodzi obecnie drużyna, która zyskuje coraz większą pewność siebie: „Ciężko zapracowaliśmy na to zwycięstwo. Utrzymywaliśmy się przy piłce, stwarzaliśmy okazje i zrobiliśmy to, co w ostatnim czasie robimy w Lidze Mistrzów”.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.