Jesteśmy z José Mourinho. Co za końcówka, kolejny raz!
Tak, ale… walczyliśmy o to. Nie akceptowaliśmy remisu, gdy było 2:2. To byłoby akceptowalne, bo mielibyśmy 10 punktów, ale chcieliśmy więcej. Zaryzykowaliśmy i zdobyliśmy punkty, które teraz dają nam play-offy. Teraz szukamy punktów, aby w tych play-offach nie grać.
Czy drużynie brakowało trochę rytmu na początku?
Nie, powiem ci prawdę. Zazwyczaj tendencja jest taka… Silniejszy zespół zaczyna wolniej, nie gra na swoim poziomie… Prawda jest taka, że rywal grał świetnie. Zagrali ponad swoje możliwości. My przeanalizowaliśmy wiele ich spotkań, ale dzisiaj rozegrali swój najlepszy mecz. Pokazali intensywność od początku, wygrali pojedynki. Szybko przechodzili do ataku i nawet przy 2:2 nie cofnęli się do obrony, chwili wygrać.
Najpierw golazo Bellinghama, a później Fede. Czy prosisz go, aby częściej uderzał na bramkę?
Fede ma tę umiejętność. Kiedy gra na lewej obronie, to naturalnie trudniej mu uderzać z takiej pozycji. Ja dzisiaj nie prosiłem go, aby strzelał. Powiedziałem mu, że to mecz, w którym trzeba grać na dużej szybkości i że obie drużyny mają już mniej sił. On był świeży, więc powiedziałem mu, aby atakował wolne przestrzenie i tworzył zagrożenie.
A jak oceniasz występ Viníciusa?
Dobrze. Dla mnie zagrał dobry mecz. Później oczywiście wolałem dać nieco świeżości lewej stronie, dlatego zrobiłem zmiany. Cucurella miał też żółtą kartkę, więc wszedł Carreras. Álvaro dobrze pokazuje się na boku, a Brahim gra w środku. Chciałem dodać świeżości, ale Vini rozegrał akceptowalny mecz.
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.