Jude, ale zdobyłeś bramę, twoja piąta w tym sezonie. Ostatnio rozmawialiśmy, bo strzeliłeś 50 goli dla Realu Madryt w meczu z Racingiem, ale najpierw pogadajmy o drużynie. Co było kluczowe, by odnieść to zwycięstwo?
To było bardzo trudne spotkanie i bardzo dużo się napracowaliśmy, aby je wygrać, dwa raty odrabialiśmy straty. Cóż, to bardzo ważne zwycięstwo dla naszego sezonu w Lidze Mistrzów.
Jak Jude Bellingham wyjaśni gola, którego dzisiaj strzelił?
Nie wiem, to chyba instynkt. To była bardzo dobra piła od Marca, poszedłem za instynktem, trochę jakości i wpadło.
A ten Fede Valverde na wagę zwycięstwa?
Lepszy, dużo lepszy od mojego. Ale to dziś dla Fede normalne. To żadna niespodzianka, że może strzelać w ten sposób, ale to bardzo ważny dla nas gol. Możesz zobaczyć po reakcji całego zespołu, że jesteśmy zjednoczeni. Jesteśmy bardzo szczęśliwi z Fede, z zespołu i trzech punktów.
Właśnie chciałem cię o to zapytać, o reakcję zespołu. Po raz kolejny drużyna walczyła do końca. To DNA Realu Madryt, że kolejny raz potrafi odwrócić losy meczu i to kolejny raz w Lidze Mistrzów.
Tak, kolejna remontada. To mentalność Realu Madryt i mentalność, którą musimy utrzymać na resztę sezonu.
Ostatnio pytałem cię o sześć zwycięstw z rzędu, to dziś dokładamy kolejne i mamy już siedem. Co o tym sądzisz?
Jak powiedziałem ostatnio, najważniejszy jest kolejny mecz, dlatego lecimy do Walencji z ogromnymi chęciami i mam nadzieję, że wygramy.
Bardzo dziękuję, Jude.
Dziękuję, przyjacielu. ¡Hala Madrid!
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.