Gratuluję wygranej, Thibaut. Co było kluczowe?
Dobrze weszliśmy w ten mecz. Lubię ten stadion, chyba grałem tu ostatni raz 15 lat temu. Kibice na tym stadionie mocno na ciebie naciskają, a my od początku chcieliśmy wyrównać intensywność tego meczu. Najpierw rzut karny, potem dwa kolejne gole i do 40. minuty atakowaliśmy bardzo dobrze. Później nieco obniżyliśmy intensywność, a przez to oni mieli więcej sytuacji. W drugiej połowie za bardzo obniżyliśmy rytm i oni tworzyli więcej zagrożenia. My jednak broniliśmy dobrze. Wygrana, trzy punkty, więc jesteśmy zadowoleni.
Jak wytłumaczysz twoją interwencję przy wyniku 1:0?
Zaczęło się od złego podania od Bernardo, a ja wykonałem szybki ruch nogą. Takie piłki, które idą między nogami, są najtrudniejsze do obrony. Dobrze obroniłem nogą i do końca nie straciliśmy już bramki, a to mocno ułatwiło nam zadanie.
Trzecie czyste konto z rzędu. Ty też wyszedłeś jako kapitan od pierwszej minuty. Ile to dla ciebie znaczy?
Bycie kapitanem najlepszego klubu na świecie to zawsze duma. To coś pięknego i czuję ogromną dumę. Mogliśmy mieć w poprzednich kolejkach więcej meczów na zero z tyłu, bo traciliśmy trochę za dużo goli. Na końcu jednak najważniejsze są wygrane i oby tak dalej.
Mam tu dla ciebie pamiątkową koszulkę. Zrównałeś się z Miguelem Ángelem jako bramkarz z trzecią największą liczbą występów w historii klubu – 346. Co czujesz?
To ogromna duma i zaszczyt. Kiedy byłem mały, oglądałem dużo meczów Ikera Casillasa i Realu Madryt. 346 meczów w tym klubie to powodów do dumy i oby było ich jeszcze więcej. Gdy byłem młodym chłopakiem, nigdy nie myślałem, że dojdę do tego miejsca. Ten wynik to coś wspaniałego.
To szósta wygrana z rzędu. Ile to dla was znaczy?
To bardzo ważne. Po przerwie reprezentacyjnej mieliśmy wiele trudnych meczów. Ciężko pracujemy na treningach i każdy coś wnosi, jak na przykład Łunin tydzień temu. Takie rzeczy nie są proste dla drugiego bramkarza, ale zanotował interwencję, która pomogła nam wygrać Klasyk. Każdy jest gotowy na rywalizację i to pokazuje, że jesteśmy wielkim zespołem. Przed nami kolejne trudne spotkania. W Lidze Mistrzów chcemy dalej mieć komplet zwycięstw, a później Mestalla, która zawsze jest trudna. Obyśmy za tydzień w sobotę również mogli cieszyć się z kompletu zwycięstw i udać się na kolejną przerwę jako lider.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.