Real Madryt nie chce konfliktu z Chinami. Ani z tamtejszym rządem i instytucjami sportowymi, ani z milionami kibiców, którzy wspierają klub w tym kraju. Kontrowersje wywołane wypowiedzią Kyliana Mbappé na temat mema przedstawiającego go jako Mao Zedonga postawiły Królewskich w trudnej sytuacji. We wtorek przeprosił sam zawodnik, a dzień później oficjalne oświadczenie wydał klub, podkreślając swój szacunek dla Chin, ich historii, kultury i obywateli. Jak zauważa Rubén Cañizares z dziennika ABC, za taką reakcją stoi również wieloletnia współpraca gospodarcza i społeczna. Od czasu objęcia prezesury przez Florentino Péreza w 2000 roku Chiny stały się jednym z najważniejszych rynków w międzynarodowej strategii Realu Madryt.
Najlepiej pokazują to umowy z chińskimi przedsiębiorstwami. We wrześniu 2024 roku Królewscy podpisali globalne porozumienie sponsorskie z Linglong Tire, jednym z największych producentów opon w Chinach. Współpraca obejmuje udział firmy w klubowych wydarzeniach oraz wspólne przedsięwzięcia marketingowe. Kolejna umowa została zawarta 2 stycznia 2026 roku z Roborock, producentem robotów sprzątających i inteligentnych urządzeń domowych. Przewiduje ona promocję marki poprzez kanały reklamowe Realu Madryt oraz organizację wspólnych inicjatyw skierowanych do kibiców. Obie firmy wykorzystują międzynarodową popularność Królewskich do zwiększania swojej rozpoznawalności poza Chinami.
Trzecim ważnym partnerem jest Hisense, chiński producent telewizorów, sprzętu AGD i elektroniki użytkowej. W sierpniu 2024 roku przedsiębiorstwo podpisało z Realem Madryt trzyletnią umowę, na mocy której zostało regionalnym sponsorem klubu w Hiszpanii, Afryce i na Bliskim Wschodzie. W ramach współpracy zapowiedziano między innymi wprowadzenie na rynek limitowanej edycji 100-calowego telewizora. Hisense, Linglong Tire i Roborock pokazują, że relacje Realu Madryt z chińskim biznesem nie ograniczają się do sprzedaży koszulek czy pozyskiwania kibiców. Klub jest dla tamtejszych przedsiębiorstw narzędziem do rozwijania działalności na innych kontynentach.
Królewscy posiadają również własną strukturę gospodarczą w Chinach. W marcu 2015 roku utworzono spółkę Real Madrid Beijing Co., Ltd., w której klub ma 100% udziałów. Jej zadaniem jest wspieranie ekspansji Realu Madryt w Chinach i pozostałych państwach Azji. Oznacza to, że klub dysponuje na miejscu podmiotem odpowiedzialnym za rozwijanie swojej działalności, a nie opiera obecności na tym rynku wyłącznie na zewnętrznych partnerach. To element długofalowej strategii, której znaczenie wykracza poza bieżące wyniki sportowe pierwszej drużyny.
Równie istotna jest działalność Fundacji Realu Madryt. Pierwszy projekt społeczny w Chinach uruchomiono już w 2011 roku, a do początku 2022 roku w organizowanych przez nią programach uczestniczyło ponad 4000 dzieci. Z kolei w listopadzie 2024 roku klub informował, że trzy szkoły sportowo-edukacyjne, działające w Jinzhai w prowincji Anhui, Tong Liao w Mongolii Wewnętrznej oraz Dachang w prowincji Hebei, obejmowały opieką ponad 800 młodych ludzi. Programy łączą zajęcia piłkarskie i koszykarskie z nauką wartości takich jak szacunek, współpraca czy odpowiedzialność. W Jinzhai korzystają z nich między innymi dzieci z ubogich rodzin mieszkających na terenach wiejskich, natomiast w Tong Liao zajęcia prowadzone są w ramach programu pozalekcyjnego publicznej szkoły podstawowej.
Fundacja zajmuje się także szkoleniem miejscowych trenerów i nauczycieli. Jesienią 2024 roku w Dachang zorganizowano warsztaty, podczas których siedmiu chińskich szkoleniowców i koordynatorów poznawało metodykę pracy stosowaną przez Real Madryt, również w odniesieniu do koszykówki. Dzięki temu lokalni pracownicy mogą samodzielnie rozwijać programy edukacyjne. Osobnym obszarem działalności są obozy i treningi piłkarskie organizowane przy współpracy z Shanghai Veritas Culture & Development, która od sezonu 2020/21 jest wyłącznym partnerem Fundacji w zakresie tego rodzaju przedsięwzięć w Chinach.
Relacje Realu Madryt z Państwem Środka sięgają również najwyższego szczebla politycznego. 11 czerwca 2025 roku Florentino Pérez przyjął na Santiago Bernabéu wiceprzewodniczącego Chińskiej Republiki Ludowej Hana Zhenga. Towarzyszyli mu członkowie oficjalnej delegacji oraz ambasador Chin w Hiszpanii, Yao Jing. Prezes Królewskich osobiście oprowadził gości po stadionie. Wizyta pokazała, jak duże znaczenie ma Real Madryt nie tylko jako klub piłkarski, lecz także jako instytucja rozpoznawalna na całym świecie.
W tym kontekście łatwiej zrozumieć, dlaczego Królewscy zdecydowali się oficjalnie przeprosić za wypowiedź Mbappé. Chińska telewizja państwowa CCTV zawiesiła transmisje La Ligi, a trzy przedsiębiorstwa – Dongpeng, Mengniu i Milkground – zakończyły indywidualną współpracę reklamową z Francuzem. Jak wcześniej informowała MARCA, chiński rynek odpowiada za około 10–15% zagranicznej sprzedaży oficjalnych produktów Realu Madryt, a koszulki z nazwiskiem Mbappé cieszą się tam największym zainteresowaniem. Na razie nie wiadomo, jakie straty może ponieść klub i czy przeprosiny wystarczą do zakończenia sporu. Dla Realu Madryt stawką jest jednak znacznie więcej niż sprzedaż koszulek czy oglądalność meczów. Chodzi o ochronę relacji gospodarczych, społecznych i instytucjonalnych budowanych w Chinach od kilkunastu lat.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.