REKLAMA
REKLAMA

Iñaki Peña: Byłoby dobrze, gdyby Klasyk prowadzili zagraniczni sędziowie

Były golkiper Blaugrany, obecnie grający dla Panathinaikosu, w wywiadzie dla dziennika AS podzielił się przemyśleniami na temat sędziów, Klasyków oraz najlepszych bramkarzy. Przedstawiamy wybrane wypowiedzi Hiszpana.

REKLAMA
REKLAMA
Iñaki Peña: Byłoby dobrze, gdyby Klasyk prowadzili zagraniczni sędziowie
Iñaki Peña w koszulce Elche. (fot. Getty Images)

Co cię zaskoczyło podczas przeglądania składów na mecz z Olympiakosem?
Przed meczem przyjrzałem się składom i byłem dość zaskoczony, widząc, kto sędziuje. To był Hernández Hernández. Zapytałem otoczenia i powiedziano mi, że sędziowie UEFA sędziują w Grecji ważne mecze o wysokiej stawce, aby uniknąć podejrzeń i napięć. Robią to już od jakiegoś czasu, aby uniknąć problemów.

REKLAMA
REKLAMA

Myślisz, że takie rozwiązanie sprawdziłoby się w Hiszpanii w przypadku meczu takiego jak ten na Camp Nou?
Nie myślałem o tym, dopóki nie doświadczyłem tego osobiście, ale teraz uważam, że tak. To sędziowie daleko od strefy wpływów obu drużyn i uważam, że to dobra inicjatywa. Byłoby dobrze, gdyby El Clásico prowadzili zagraniczni sędziowie. To ma sens, ponieważ są przyzwyczajeni do prowadzenia meczów w europejskich pucharach, a to pozwala uniknąć podejrzeń. Co więcej, rozwiewa to wszelkie wątpliwości i nieporozumienia, jakie ludzie mogliby mieć na ich temat przed tak ważnym meczem.

Przeżyłeś najważniejsze mecze w Grecji, Turcji i Hiszpanii. Jak uszeregowałbyś derby z tych krajów pod względem atmosfery?
Ranking, oparty na atmosferze stadionowej i pasji, przedstawiałby się następująco: Turcja, Grecja i Hiszpania. W tej kolejności, odnosząc się do meczów najwyższej rywalizacji, takich jak Barcelona kontra Real Madryt. To właśnie przeżyłem. To, co mówią o tureckim piekle, jest absolutną prawdą (wcześniej Peña bronił w Galatasaray, przyp.red.).

Zagrałeś w trzech Klasykach. Pierwszym z nich była porażka w finale Superpucharu Hiszpanii po trzech golach Viniciusa…
Zaczęli od dwóch szybkich bramek i bardzo nam to utrudniło grę. Trudno było sobie z tym poradzić, ale musieliśmy to zaakceptować. To był bolesny wynik. Wiedzieliśmy, że tacy piłkarze jak Vinicius czy Bellingham mogą nas pokonać, a tego dnia musieliśmy doświadczyć gorzkiej strony tych niezwykle intensywnych pojedynków.

REKLAMA
REKLAMA

Czy nieobecność Viniciusa na Camp Nou nieco obniży atmosferę na trybunach?
Nie sądzę. Klasyk jest zawsze taki sam, niezależnie od tego, kto gra. To nie zrobi różnicy.

Twój drugi Klasyk to triumf 4:0 na Bernabéu...
Nasza forma była zupełnie inna niż w poprzednim meczu. Byliśmy w bardzo dobrej formie. Byliśmy na czele La Ligi, pewnie pokonaliśmy Bayern Monachium 4:1 w Lidze Mistrzów i przyjechaliśmy na Bernabéu z innym nastawieniem. Rozegraliśmy fantastyczny mecz i zrewanżowaliśmy się za porażkę w Arabii Saudyjskiej.

Wolałeś tamto lanie czy zwycięstwo 5:2 w kolejnym Superpucharze?
Może Superpuchar, bo finał to kwestia życia i śmierci, a stawką jest tytuł. Zwycięstwo, które czyni cię mistrzem, jest mocniej celebrowane.

Wiele osób spodziewa się, że w niedzielę zobaczymy wysokie zwycięstwo Barcelony.
To prawdopodobnie dwie najlepsze drużyny na świecie, ale są w różnej formie. Real Madryt ma takich zawodników jak Mbappé i Bellingham, którzy potrafią zrobić różnicę, ale pomimo porażki w Paryżu, Barça wykazuje niesamowitą regularność, odnosząc wysokie zwycięstwa w każdym meczu. Stwarza mnóstwo okazji. Wszystko idzie dobrze i zespół jest w świetnej formie. Mam nadzieję, że Barcelona wygra.

REKLAMA
REKLAMA

Czy ten mecz może być sportowym piekłem dla Realu?
Oczywiście. Z obecną passą zwycięstw Barcelony i grą na Camp Nou, Barcelona będzie wywierać presję na Real od samego początku, mając przewagę własnego boiska i wiedząc, że rywale nie są w najlepszej formie.

Który piłkarz Realu Madryt najlepiej pasowałby do Barcelony pod względem stylu gry?
Prawdopodobnie są to Arda Güler i Bernardo Silva.

A w drugą stronę?
Gdyby mieli Lamine'a, wykorzystaliby go w stu procentach. Ze względu na ich filozofię gry wertykalnej, atakowania przestrzeni i bezpośredniej gry, Raphinha też dobrze by do Realu pasował.

Kto jest twoim zdaniem najlepszym bramkarzem na świecie?
Jeśli chodzi o moje osobiste preferencje, to Joan García, a potem Safonow z PSG i David Raya.

A Courtois?
Styl Courtois różni się od mojego. Mamy inne umiejętności. Ma talent, niezwykłą zwinność, jak na swój wzrost, ale biorąc pod uwagę moją filozofię bramkarską i to, na czym się najbardziej skupiam, wolę tych trzech, których wymieniłem.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

REKLAMA