Zbliża się Klasyk, a Barcelona regularnie notuje goleady w La Lidze.
Z pewnej odległości widzę drużynę naprawdę dobrze. Na pewno mogą rozegrać dobry mecz i wygrać. Na dzisiaj rozgrywają wielki sezon i oby mogli to utrzymać i zdobyć trzy punkty.
Jak myślisz, co się wydarzy?
Klasyk jest inny od reszty meczów. Nie ma znaczenia, w jakiej formie podchodzą do niego obie drużyny. Ale mam jasność co do tego, że Barcelona gra bardzo dobrze, w pełni wierzę w to, że dokonają tego i że wygrają ten mecz. Jeśli wygra Barcelona, będę zadowolony.
Co najbardziej podoba ci się w Barçy z tego sezonu?
To już kolejny sezon z Flickiem i ich zamysł na grę pozostaje taki sam. Utrzymują te założenia, na które on stawia i krok po kroku cały czas je poprawiają. Od pierwszego sezonu widać było wielką zmianę w tej Barcelonie. Przy transferach i ludziach, którzy przychodzą ze szkółki budują bardzo konkurencyjną drużynę. To nie jest tylko jedenastka – wszyscy w tej kadrze mogą grać w pierwszym składzie. Barcelona cieszy się grą, a dzięki temu cieszymy się również my, że możemy ją oglądać.
W Barçy jest nazwisko, które wyróżnia się najbardziej – Lamime Yamal. Niektórzy porównują go już z Messim.
I to normalne, gdy osiąga taki poziom. Po Leo pojawił się taki chłopak jak Lamine i to normalne, że pojawiają się takie porównania. Leo wciąż podąża jeszcze swoją drogą i dla mnie on jest najlepszy w historii. Lamine w tak młodym wieku, mając 19 lat i robiąc to wszystko, co robi i grając tak jak gra – to oczywiste, że jest jednym z tych piłkarzy, których grą się cieszysz.
Rodrigo był jednym z transferów ostatniego okienka. Jak go oceniasz?
Daje spokój i pauzę. To jasne, że rozmawiamy tutaj o zdobywcy Złotej Piłki. Na swojej pozycji jest najlepszy na świecie. Możemy również mówić o Pedrim i wielu innych zawodnikach Barcelony, którzy są najlepsi na swoich pozycjach, rozgrywają wielkie sezony i zdobywają trofea. A to jest najważniejsze.
Wśród kandydatów do Złotej Piłki są Rodri, Lamine, Mbappé czy Kane. Kto wygra?
Nie wiem. To rok, w którym wątpliwości są największe. Jeśli zapytasz mnie, to odpowiem, że Leo. Też rozegrał dobry sezon i bardzo dobry mundial. Mówi się o Mbappé, Yamalu… Oczywiście poszedłbym w kierunku Lamine'a ze względu na to wszystko, co osiąga w wieku zaledwie 19 lat. To jeden z tych zawodników, za oglądanie którego kupuje się bilety.
Którego zawodnika Realu Madryt obawiasz się najbardziej?
Patrząc na tę Barcelonę, mam poczucie dużego spokoju. Są tam z przodu zawodnicy o wielkiej jakości, ale szczerze mówiąc, gdy patrzę na tę Barçę, to czuję się spokojny. Jeśli wszystko zostanie zrobione tak jak należy, to nie mam wątpliwości, że Barcelona wygra ten mecz.
Nie będzie Viníciusa.
To dla nich ważny zawodnik. Nie zagra w tym meczu i to będzie odczuwalna strata. Ale Real Madryt ma wystarczająco szeroką drużynę, aby go zastąpić i na pewno ten, kto wyjdzie w pierwszym składzie, bardzo dobrze sobie poradzi.
Miałeś z nim wiele pojedynków. Jak one wyglądały?
To zawodnik bardzo niebezpieczny w sytuacjach jeden na jeden. Jest bardzo szybko. Zawsze generował duże niebezpieczeństwo. To był piłkarz, którego nie chciałem za często w starciach z Barceloną, ponieważ zawsze rozgrywał wielkie mecze. To będzie dla nich odczuwalna absencja.
To dla Barcelony dobra wiadomość, że go nie będzie.
Oczywiście. Niektórzy mówią, że dla widowiska najlepsze jest to, aby wszyscy byli na boisku, ale ja zawsze powtarzam, że im mniej jakościowych zawodników u rywala, tym łatwiej wygrać mecz.
Pierwszy Klasyk w drugim etapie Mourinho. Jak wspominasz te z pierwszego etapu?
Częściej mierzyłem się z nim jako zawodnik Valencii. Tamte Klasyku były meczami o wielkiej intensywności, ale w sumie takie są wszystkie Klasyki. Mou ma ten charakter. To trener, którego lubię – lubię go oglądać, lubię jak się wypowiada. Nie znam go osobiście, ale uważam, że to wielki trener, który zawsze tworzył ze swoich zespołów wielkie drużyny.
Gdy odszedł, to napięcie nieco opadło?
Napięcie w Klasykach zawsze jest obecne i to dobrze. To mówi nam o tym, że ten mecz sam żyje. Zagrają w nim zawodnicy o wielkiej jakości, według mnie najlepsi na świecie zarówno w Barcelonie, jak i w Realu Madryt. Ja zawsze przeżywałem te mecze w spektakularny sposób. Tym żyje się inaczej.
Klasyk nadchodzi przy wielkim szumie wokół arbitrów w tle. Widać to było w ostatni weekend.
Prawda jest taka, że w Miami jestem mocno odłączony od tego tematu. (śmiech) Nie wiem, co miałbym ci powiedzieć. Zawsze są różne opinie, zawsze jest ktoś, kto patrzy na pewne rzeczy w inny sposób. Szanuję wszystkie opinie. Arbitrzy wykonują swoją pracę w najlepszy możliwysposób. Nie można w to wątpić.
Gdybyś godziny przed Klasykiem miał spędzić z jednym zawodnikiem z Klasyków, to kto by to był?
Busquets.
Ale z obecnej kadry.
Gavi.
I na koniec. Typ na mecz?
4:1 dla Barcelony.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.