Marco Ruiz z dziennika AS pisze, że Diomandé zaczyna notować liczby w szybkim tempie. Po przerwie na mecze reprezentacji Iworyjczyk jest najgroźniejszym piłkarzem Realu Madryt. Jest nawet groźniejszy niż Mbappé, bo w trakcie czterech ostatnich meczów (274 minuty) strzelił 3 gole i zaliczył tyle samo asyst. Mbappé miał w tym czasie udział przy pięciu golach (cztery gole i jedna asysta) i zrobił to w ciągu 352 minut od przerwy reprezentacyjnej. Za nim plasuje się Güler z dwoma golami i dwiema asystami w ciągu 264 minut.
Mourinho zawsze wierzył w Diomandé. Od momentu transferu jest zafascynowany jego indywidualnymi cechami: przyspieszeniem, eleganckim dryblingiem, wykończeniem akcji i pragmatyzmem w każdym ruchu. Trener wiedział też, że biorąc pod uwagę jego młody wiek i charakter, Iworyjczyk będzie potrzebował okresu adaptacji. 125 milionów euro zapłaconych za skrzydłowego latem nie wydaje się już tak szalone, jak niektórzy twierdzili.
AS zauważa, że pełen wiary w swoje podejście, portugalski trener nie odstąpił ani na krok od planu, który opracował dla 19-latka. Często rozmawiał z zawodnikiem, aby zrozumieć jego potrzeby i obawy. Diomandé szybko odwdzięczył mu się za indywidualne podejście golami i asystami. Wszedł na wysoki poziom akurat, gdy zawieszony został Vinícius. Ta absencja pozwoliła Yanowi grać na lewym skrzydle, na którym chce iść drogą rozwoju Brazylijczyka.
Jednak już teraz jest wyraźnie efektywniejszy od Viniego. Brazylijczyk potrzebował 28 strzałów (tylko 9 celnych), aby zdobyć swoją jedyną bramkę w tym sezonie. Diomandé strzelił z kolei trzy gole, oddając 13 strzałów (5 celnych). Vinícius radzi sobie też gorzej z dryblingiem. Iworyjczyk notuje średnio 5,11 udanego dryblingu na 90 minut, podczas gdy były zawodnik Flamengo średnio 2,99.
AS podaje, że Mourinho jest zachwycony występami Diomandé. Ma świadomość, że skrupulatna praca, jaką on i jego sztab szkoleniowy odbyli z zawodnikiem, przyniosła owoce. Portugalczyk uważa jednak, że młody skrzydłowy nadal może się poprawić. Chce, aby zawodnik kontynuował rozwój w defensywie, szczególnie w grze bez piłki, pressingu i wspieraniu bocznego obrońcy. W ataku z kolei Iworyjczyk nadal może poprawić skuteczność i regularność. Praca z nim przynosi efekty, a to przecież nadal początek sezonu.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.