REKLAMA
REKLAMA

Oficjalnie: Trybunał ds. Sportu zajme się sprawą wypowiedzi Tebasa o nazistowskiej propagandzie

Hiszpańska Wyższa Rada Sportu (CSD) postanowiła z urzędu zająć się wypowiedziami Javiera Tebasa, który porównał metody komunikacji Realu Madryt do propagandy stosowanej przez nazistowskie Niemcy. Jak informuje dziennik MARCA, sprawa trafiła do Trybunału Administracyjnego ds. Sportu (TAD), który ma ocenić, czy prezes La Ligi mógł dopuścić się naruszenia przepisów.

REKLAMA
REKLAMA
Oficjalnie: Trybunał ds. Sportu zajme się sprawą wypowiedzi Tebasa o nazistowskiej propagandzie
Javier Tebas. (fot. Getty Images)

Wszystko zaczęło się od wypowiedzi Javiera Tebasa z 16 października. Prezes La Ligi, pełniący również funkcję wiceprezesa Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej (RFEF), porównał wówczas działalność Real Madrid TV do „mechanizmów propagandowych wykorzystywanych przez Goebbelsa, ministra propagandy nazistowskich Niemiec”. Słowa te wywołały kontrowersje, a teraz doczekały się reakcji ze strony państwowej instytucji.

REKLAMA
REKLAMA

W czwartek CSD wydała oficjalny komunikat, w którym poinformowała o skierowaniu do Trybunału Administracyjnego ds. Sportu uzasadnionego wniosku dotyczącego wypowiedzi Tebasa pod adresem Realu Madryt. Co istotne, instytucja zdecydowała się podjąć działania z własnej inicjatywy, bez konieczności składania skargi przez klub.

Zadaniem TAD będzie teraz ocena, czy słowa prezesa La Ligi mogą stanowić poważne naruszenie przepisów dotyczących godności i dobrych obyczajów w sporcie. Na tym etapie nie zapadło jeszcze żadne rozstrzygnięcie dotyczące Tebasa.

Pełna treść oficjalnego komunikatu CSD:

„Wyższa Rada Sportu (CSD) skierowała w czwartek do Trybunału Administracyjnego ds. Sportu (TAD) uzasadniony wniosek w związku z wypowiedziami prezesa La Ligi i wiceprezesa Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej (RFEF), Javiera Tebasa, wymierzonymi w Real Madryt.

We wpisie opublikowanym 16 października w serwisie społecznościowym X Javier Tebas porównał metody komunikacji Realu Madryt do «mechanizmów propagandowych wykorzystywanych przez Goebbelsa, ministra propagandy nazistowskich Niemiec».

Działając z urzędu i w ramach swoich kompetencji, CSD zwróciła się do TAD, organu kolegialnego niezależnego w swoich działaniach, o ocenę, czy wspomniana wypowiedź nosi znamiona możliwego naruszenia artykułu 76.4.b ustawy 10/1990 o sporcie. Przepis ten uznaje za poważne przewinienia «rażące i publiczne czyny godzące w godność lub dobre obyczaje w sporcie».

REKLAMA
REKLAMA

W swoim uzasadnionym wniosku CSD powołuje się na orzecznictwo samego TAD, które opierając się na wyrokach Sądu Najwyższego, wskazuje, że poszanowanie godności i dobrych obyczajów w sporcie wiąże się z koniecznością zapewnienia warunków do cywilizowanego współżycia w środowisku sportowym. Jest to możliwe wyłącznie przy zachowaniu wzajemnego szacunku między osobami pełniącymi istotne funkcje w tej dziedzinie.

CSD uważa, że instytucje sportowe powinny przede wszystkim dbać o zachowanie wartości, dzięki którym sport pozostaje przestrzenią szacunku, zgodnego współżycia i uczciwej rywalizacji”.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA