Real Madryt przystępuje do dzisiejszego meczu z Sevillą z nadzieją na zmiany. Nie tylko personalne, ale również w grze całego zespołu. Udana pogoń za wynikiem w Rzymie poprawiła nastroje w drużynie, a znakomite występy rezerwowych sprawiły, że José Mourinho ma teraz kilka poważnych dylematów przy ustalaniu wyjściowej jedenastki.
Królewscy po raz pierwszy będą musieli poradzić sobie bez Viníciusa, który rozpoczyna odbywanie kary czterech meczów zawieszenia. Brazylijczyk, mimo słabszej dyspozycji w ostatnich tygodniach, pozostawał pewniakiem do gry od pierwszej minuty. Teraz portugalski szkoleniowiec musi znaleźć inne rozwiązanie.
Jak informuje MARCA, coraz większe szanse na występ w podstawowym składzie ma Endrick. Jeszcze przed spotkaniem z Romą taki scenariusz wydawał się mało prawdopodobny, jednak wejście Brazylijczyka całkowicie zmieniło sytuację. Dwudziestolatek zrobił ogromną różnicę na prawym skrzydle, sprawiając mnóstwo problemów defensywie zespołu Gian Piero Gasperiniego. Mourinho poważnie zastanawia się teraz nad ponownym ustawieniem go na tej pozycji, tym razem od pierwszego gwizdka.
W takim wariancie Kylian Mbappé pozostałby na środku ataku, a na lewym skrzydle wystąpiłby Yan Diomandé, który również pokazał się z dobrej strony w Rzymie. Oznaczałoby to stworzenie niemal zupełnie nowego ofensywnego tercetu. Jude Bellingham musiałby natomiast zostać przesunięty nieco głębiej, bliżej środka pola.
Nie jest to jednak jedyna możliwość rozważana przez Mourinho. W drugiej połowie meczu z Romą znakomitą zmianę dał także Arda Güler, który po raz kolejny udowodnił, że trudno pozostawiać go na ławce rezerwowych. Turek może wystąpić wyżej, wykorzystując nieobecność Viníciusa, albo zagrać w środku pola obok Auréliena Tchouaméniego i Federico Valverde.
Występ w Rzymie sprawił, że Portugalczyk ma więcej wątpliwości niż wcześniej. Podczas wczorajszej konferencji prasowej przyznał, że piłkarze, którzy weszli na boisko w drugiej połowie, zasługują na grę. Dotyczy to również Carlosa Espíego, który wpisał się na listę strzelców. Mourinho zaznaczył jednak, że zawodnicy rozpoczynający tamto spotkanie od pierwszej minuty, w tym Mbappé i Diomandé, również zasługują na miejsce w składzie.
Kolejnym znakiem zapytania pozostaje obsada środka pola. Szkoleniowiec rozważa rezygnację z ustawienia z dwoma defensywnymi pomocnikami, aby poprawić płynność gry, której ostatnio wyraźnie brakuje. W takim przypadku miejsce w jedenastce mógłby stracić Tchouaméni, ponieważ pozycja Valverde wydaje się nieco pewniejsza. Większą odpowiedzialność za rozegranie piłki mogliby wówczas przejąć Bellingham lub Güler. Z kolei do defensywy może wrócić Dean Huijsen, który odbył już karę jednego meczu zawieszenia.
Niezależnie od ostatecznych decyzji personalnych Mourinho nie może pozwolić sobie na kolejną stratę punktów. W następnej kolejce Real Madryt zmierzy się z Barceloną na Camp Nou, a jego sytuacja w tabeli już teraz jest niekorzystna. Królewscy potrzebują zwycięstwa z Sevillą, aby nie skomplikować sobie jeszcze bardziej walki o mistrzostwo Hiszpanii.
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.