REKLAMA
REKLAMA

Laporta: Wygląda na to, że Real Madryt chce wszystko rozwalić, na szczęście Tebas jest prezesem

Joan Laporta rozmawiał z dziennikarzami przed dzisiejszym meczem Barcelony z Betisem. Prezes katalońskiego klubu stanął w obronie Javiera Tebasa i ostro zaatakował Real Madryt, zarzucając Królewskim ciągłe uderzanie w instytucje hiszpańskiego futbolu.

REKLAMA
REKLAMA
Laporta: Wygląda na to, że Real Madryt chce wszystko rozwalić, na szczęście Tebas jest prezesem
Joan Laporta. (fot. Getty Images)

– Chcę mówić o tym, co nas teraz zajmuje i nasz trener też już o tym powiedział, czyli o meczu z Betisem. To świetny zespół i jedna z drużyn w La Lidze, które są obecnie w najlepszej formie i grają najlepiej, obok Barcelony. Nie mówię tego z arogancją ani niczego podobnego, to po prostu moja opinia jako kibica piłki nożnej.

– Jeśli chodzi o Klasyk, będzie jeszcze czas, żeby o nim porozmawiać. Chcę powiedzieć, że mamy szczęście, że Javier Tebas jest prezesem La Ligi, ponieważ ma doświadczenie potrzebne w takich sprawach. Poza tym ma dobre wyczucie, jak przeciwstawiać się tym atakom Realu Madryt na La Ligę. Wygląda na to, że chcą wszystko rozwalić. Chcą rozwalić La Ligę, chcą rozwalić Komitet Techniczny Arbitrów. Nie są też zadowoleni z federacji. Nie są zadowoleni z niczego.

REKLAMA
REKLAMA

– Na szczęście prezes La Ligi jest tego świadomy i jest zahartowany w tysiącu takich bitew. Ma doświadczenie, żeby przeciwstawiać się tym atakom, które nie przystoją klubowi będącemu członkiem La Ligi. Przyjęli postawę polegającą na ciągłym atakowaniu wszystkiego, co się robi w La Lidze, federacji czy środowisku sędziowskim. Nie wiem, czy dobrze to rozumiem, ale już to mówiłem: szukają tysiąca wymówek, ponieważ nie potrafią zaakceptować sytuacji, w której się znajdują. A ta sytuacja jest wynikiem ich własnych decyzji. To właśnie tutaj powinni dokonać samokrytyki albo, moim zdaniem, przeanalizować swoją sytuację wewnętrznie. Tymczasem będą próbowali rozwalić wszystko, co tylko mogą, jeśli chodzi o La Ligę, federację i sędziów. I powtarzam: na szczęście Javier Tebas jest zahartowany w takich bataliach i nie daje się zastraszyć taką postawą Realu Madryt.

– Dzisiaj już mówiłem o Realu Madryt. Niezbyt obchodzi mnie to, co robi Real Madryt, żeby nie powiedzieć, że w ogóle mnie to nie interesuje, o ile oczywiście nie mieszają w to Barcelony.

– Mówię tutaj o tygodniu, który może być wspaniały dla całego barcelonismo. Mam nadzieję, że taki właśnie będzie i że zacznie się dzisiaj od meczu z Betisem. To będzie bardzo wyrównane i bardzo trudne spotkanie. Później z wielką nadzieją i entuzjazmem podchodzimy do meczu w Paryżu, gdzie chcemy zaznaczyć swoją pozycję, bo myślę, że będzie to spotkanie, które każdy kibic piłki nożnej będzie chciał obejrzeć. Na pewno będzie to prawdziwy piłkarski mecz między dwoma wielkimi zespołami, z dwoma wielkimi trenerami, dwoma wielkimi dyrektorami sportowymi i zawodnikami z absolutnie najwyższej półki, należącymi do najbardziej utalentowanych piłkarzy w Europie. A później przyjdzie czas na rozmowy o Klasyku, który jak zawsze będzie meczem oglądanym na całym świecie.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

REKLAMA