REKLAMA
REKLAMA

Tebas broni swoich słów o propagandzie Goebbelsa: „Oburzenie nie obala faktów”

Javier Tebas opublikował kolejny wpis dotyczący piątkowej burzy wokół jego słów o Realu Madryt i Real Madrid TV. Po tym, jak Królewscy zażądali jego natychmiastowej dymisji, a CSD zaczęło analizować możliwość podjęcia działań z urzędu, prezes La Ligi ponownie broni swojego porównania i tym razem powołuje się na program studiów dziennikarskich Uniwersytetu La Laguna.

REKLAMA
REKLAMA
Tebas broni swoich słów o propagandzie Goebbelsa: „Oburzenie nie obala faktów”
Javier Tebas. (fot. Getty Images)

„W związku z całą kontrowersją: techniki propagandowe Goebbelsa są omawiane na kierunkach dziennikarstwa i komunikacji. Analizuje się również, jak rozpoznawać te mechanizmy we współczesności.

REKLAMA
REKLAMA

Konkretny przykład: Uniwersytet La Laguna.

Na kierunku dziennikarstwo, w ramach obowiązkowego przedmiotu na pierwszym roku pod nazwą Ogólna teoria przekazów informacyjnych, w programie zajęć na rok akademicki 2025/2026 znajduje się następujące ćwiczenie:

«Ćwiczenie dotyczące przeniesienia 11 zasad propagandy Goebbelsa na współczesność».

Tak, dobrze przeczytaliście: NA WSPÓŁCZESNOŚĆ.

Te mechanizmy analizuje się po to, by zrozumieć, jak działa propaganda i w jaki sposób wpływa na opinię publiczną. Porównywanie sposobów komunikacji nie oznacza automatycznego przypisywania ideologii tych, którzy z nich korzystali, osobom stosującym podobne mechanizmy.

Właśnie dlatego napisałem WPROST:

«Porównuję te techniki propagandowe, a nie ideologię i oczywiście nie kibiców Realu Madrytu».

To zastrzeżenie znajdowało się już w pierwotnym wpisie. Nie dodałem go dopiero po wybuchu kontrowersji.

Moje porównanie dotyczy konkretnych metod: systematycznego powtarzania przekazu, wybiórczego dobierania faktów i budowania obrazu wroga. To mechanizmy, które są omawiane na kierunkach dziennikarstwa i komunikacji, również pod kątem ich obecności we współczesności. I właśnie te mechanizmy wskazywałem, podając konkretne przykłady, w przekazie Real Madrid TV i związanych z nim tub.

REKLAMA
REKLAMA

Kto się ze mną nie zgadza, może dyskutować z tymi przykładami. Oburzenie ich nie obala.

Czy wybiera się wyłącznie te sytuacje, które podsycają poczucie krzywdy? Czy powtarza się podejrzenie tak długo, aż zaczyna być przedstawiane jako pewnik? Czy tworzy się obraz stałego wroga? Czy pomija się informacje, które przeczą narracji?

A jeśli chodzi o godziny meczów: dlaczego nie mówią, ile wniosków o zmianę złożyli i ile z nich uwzględniono? Ten bilans również jest częścią rzeczywistości, nawet jeśli nie pasuje do narracji o prześladowaniu.

O tym właśnie chciałem dyskutować: o metodach, przekazie i faktach.

Oburzeniem można wypełnić komunikat. Odpowiedzi wciąż brak.

A domaganie się mojej dymisji również nie jest odpowiedzią na te pytania”, napisał w mediach społecznościowych Javier Tebas.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA