Yan Diomandé trafił wczoraj do siatki Villarrealu, dzięki czemu zdobył swojego pierwszego gola w koszulce Realu Madryt. Po chwili niepewności związanej z analizą VAR Iworyjczyk mógł dać upust emocjom i pokazał niezwykle wzruszającą cieszynkę, po której w jego oczach pojawiły się łzy. Skrzydłowy Królewskich po zdobyciu gola wskazał palcem w górę na niebo, a kilka godzin później wyjaśnił to w swoim wpisie na Instagramie.
„Nie mam słów, by to wyrazić. Ten pierwszy gol w La Lidze jest dla ciebie, siostrzyczko. Na zawsze w moim sercu ❤️. Jestem bardzo szczęśliwy, że zdobyłem pierwszą bramkę i pomogłem zespołowi. Dziękuję wszystkim za wsparcie. Idziemy dalej! 🤍”
Media zajmujące się afrykańskim futbolem, jak Afrik-Foot czy Actu Foot, zwracają uwagę, że siostra Diomandé zmarła w zeszłym roku w wieku zaledwie 15 lat. Powodem było otrucie. Ktoś poczas imprezy dodał jej do drinka szkodliwą substancję. Kilka tygodni po debiucie swojego brata w barwach Leganés odeszła z tego świata.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.