REKLAMA
REKLAMA

Przełamanie w Eurolidze [VIDEO]

Real Madryt w 4. kolejce Euroligi pokonał Partizan i zapisał na swoim koncie pierwszą wygraną w tym sezonie w tych rozgrywkach. Graczem meczu został Théo Maledon, ale cała drużyna dołożyła swój udział do tego zwycięstwa.

REKLAMA
REKLAMA
Przełamanie w Eurolidze [VIDEO]
Théo Maledon. (fot. Getty Images)

Koszykarze Realu Madryt przełamali się w Eurolidze i wygrali pierwsze spotkanie. Był to zarazem pierwszy występ w tych rozgrywkach przed własną publicznością. Dzisiaj było to zwycięstwo całego zespołu. Żaden zawodnik nie wyróżniał się indywidualnie. Graczem meczu został Théo Maledon, który przez większość spotkania miał ogromny problem z tym, żeby się wstrzelić z gry. Na linii rzutów osobistych był natomiast bezbłędny. Poradził sobie też z tym, że dosyć szybko złapał trzy faule.

REKLAMA
REKLAMA

Królewscy od początku meczu narzucili rywalom wysokie tempo i w fazie defensywnej wychodzili do nich aż na ich połowę. To była dobra taktyka. O ile na początku jeszcze nie przekładało się to na wynik, bo przez pierwsze kilka minut gra była bardzo wyrównana, o tyle końcówka kwarty i druga część należały do Madrytczyków. Pierwszą kwartę zamknęły dwa celne rzuty z dystansu w wykonaniu Jonesa i Feliza (27:19).

Udało się przeciągnąć dobrą serię na początek drugiej części. 14 punktów zdobytych z rzędu przełożyło się na całkiem wysokie prowadzenie. W pierwszej połowie świetnie prezentował się Nick Smith Jr. Amerykanin stopniowo adaptuje się do europejskiej koszykówki i dzisiaj pokazał, co może dać drużynie. Gorzej było po zmianie stron, gdy już nie potrafił zdobyć punktów. Na przerwę podopieczni Pedro Martíneza mogli schodzić w dobrych nastrojach (53:37).

Po zmianie stron Partizan zdołał wrócić do gry dzięki bardzo dobrej grze Jonesa czy Thompsona. Krok po kroku goście się zbliżali. Real Madryt odpowiadał, ale nie robił tego z taką regularnością jak we wcześniejszych kwartach. W pewnym momencie przewaga stopniała do 6 oczek i Partizan miał piłkę, lecz Królewscy wtedy się obudzili i odbudowali swoją pozycję (71:57).

REKLAMA
REKLAMA

Na początku czwartej kwarty Maledon trafił za 2 punkty. Francuz wyjątkowo cieszył się z tego rzutu, bo wcześniej zmarnował wszystkie 5 prób. Prowadzenie Realu Madryt sięgnęło 20 oczek i można było mówić o rozstrzygnięciu. Defensywa trochę odpuściła, przez co Jekiri zdobył kilka łatwych punktów, ale to już nie mogło wpłynąć na zmianę zwycięzcy.

YouTube
https://www.youtube.com/embed/n6ugkuGRXD0?si=d8UlywlL6Yr6JuOh

Po załadowaniu tej treści Twoje dane mogą trafić na serwery zewnętrznej firmy.

Co się stanie po załadowaniu?

YouTube otrzyma Twój adres IP i informacje o przeglądarce, może też zapisać własne pliki cookie i przetwarzać dane poza Europejskim Obszarem Gospodarczym. Stałą zgodę wycofasz w ustawieniach.

Więcej o prywatności

86 – Real Madryt (27+26+18+15): Smith Jr (9), Abalde (5), Okeke (6), Maledon (13), Tavares (8), Luwawu-Cabarrot (7), Pradilla (8), Campazzo (12), Procida (-), Jantunen (2), Feliz (9), D. Jones (7).

76 – Partizan (19+18+20+19): C. Jones (19), Thompson (14), Tanasković (8), Hayes (5), Pajola (5), Allman (6), Vildoza (2), Nakić (0), Lakić (4), Jekiri (11), Lauvergne (2), Sy (0).

Statystyki


Sofascore
https://widgets.sofascore.com/pl/embed/tournament/42527/season/99582/standings/Euroleague%2026%2F27?widgetTitle=Euroleague%2026%2F27&showCompetitionLogo=true

Po załadowaniu tej treści Twoje dane mogą trafić na serwery zewnętrznej firmy.

Co się stanie po załadowaniu?

Sofascore otrzyma Twój adres IP i informacje o przeglądarce, może też zapisać własne pliki cookie i przetwarzać dane poza Europejskim Obszarem Gospodarczym. Stałą zgodę wycofasz w ustawieniach.

Więcej o prywatności
Tabela zapewniona przez Sofascore

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA