REKLAMA
REKLAMA

Transfer Carvajala do Getafe może upaść przez przepisy La Ligi

Transfer Daniego Carvajala do Getafe stoi pod dużym znakiem zapytania. Jak informuje MARCA, problemem jest nie tylko klauzula, której domaga się zawodnik, ale również jego wycena na potrzeby kontroli finansowej La Ligi.

REKLAMA
REKLAMA
Transfer Carvajala do Getafe może upaść przez przepisy La Ligi
Dani Carvajal. (fot. Getty Images)

Carvajal przeszedł już badania medyczne, a piłkarz i Getafe osiągnęli porozumienie w kwestii finansowej. Ustalona między stronami pensja pozwalałaby klubowi zmieścić zawodnika w limicie kosztów kadry, jednak nie oznacza to jeszcze, że transfer będzie mógł zostać zatwierdzony.

REKLAMA
REKLAMA

W takich przypadkach do gry wchodzi komisja La Ligi odpowiedzialna za wycenę zawodników, która określa wartość wynagrodzenia gracza na potrzeby kontroli ekonomicznej. Bierze przy tym pod uwagę między innymi wiek i stan zdrowia piłkarza, jego sytuację sportową, długość kontraktu, liczbę występów w reprezentacji, zdobyte trofea czy liczbę rozegranych spotkań.

W przypadku Carvajala część tych kryteriów działa na korzyść Getafe. Chodzi przede wszystkim o jego wiek, historię kontuzji oraz niewielką liczbę występów w ostatnim czasie. Z drugiej strony Hiszpan wciąż ma za sobą bardzo znaczące sukcesy. W 2024 roku wygrał z Realem Madryt Ligę Mistrzów i La Ligę, a z reprezentacją Hiszpanii sięgnął po mistrzostwo Europy.

Według Pablo Pinto z DAZN komisja określił wartość Carvajala na 2,6 miliona euro. Dla Getafe, którego limit kosztów kadry wynosi 56,7 miliona euro, może być to kwota trudna do udźwignięcia i ostatecznie zmusić klub do rezygnacji z transferu.

Nie oznacza to, że Carvajal musi zarabiać w Getafe co najmniej 2,6 miliona euro. Piłkarz może podpisać kontrakt z niższym wynagrodzeniem, ale na potrzeby kontroli finansowej La Liga i tak zaliczałaby klubowi właśnie kwotę ustaloną przez komisję. Przepisy mają zapobiegać sytuacjom, w których kluby oficjalnie deklarowałyby niższe pensje, a pozostałą część wynagrodzenia wypłacały poza kontraktem.

REKLAMA
REKLAMA

To jednak niejedyna przeszkoda. Roberto Gómez przekazał w czwartek na antenie Radio MARCA, że Carvajal chce umieszczenia w umowie specjalnej klauzuli.

„Carvajal chce klauzuli, która pozwoliłaby mu odejść, gdyby w zimowym oknie transferowym otrzymał ofertę z innego klubu”, powiedział Gómez w programie La Tribu.

Według dziennikarza właśnie to żądanie dodatkowo skomplikowało negocjacje między zawodnikiem a Getafe. Klub musi więc rozwiązać zarówno kwestię zapisów w kontrakcie, jak i znaleźć miejsce dla Carvajala w swoim limicie kosztów kadry.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA