REKLAMA
REKLAMA

Bellingham: Poprzedni sezon był dla mnie dość trudny, ale wiele się o sobie nauczyłem

Jude Bellingham po zwycięstwie Anglii 3:0 z Czechami podsumował występ reprezentacji i opowiedział o swojej rosnącej pewności siebie po trudnym poprzednim sezonie. Pomocnik Realu Madryt, który rozegrał 60. mecz w narodowych barwach, nie szczędził też pochwał Harry’emu Kane’owi. Poniżej przedstawiamy jego pomeczową rozmowę.

REKLAMA
REKLAMA
Bellingham: Poprzedni sezon był dla mnie dość trudny, ale wiele się o sobie nauczyłem
Jude Bellingham. (fot. Getty Images)

Jude, kolejne zwycięstwo Anglii i kolejne czyste konto. Jak podsumujesz dzisiejszy występ?
Właśnie tego potrzebowaliśmy. Wiadomo, że u siebie bywa trudno, kiedy rywale cofają się całą drużyną i próbują nas sfrustrować. Ale gdy spojrzysz na wynik, na te trzy strzelone gole i czyste konto, trudno za bardzo narzekać. Oczywiście chcieliśmy zagrać lepiej. Po zwycięstwie 7:0 wszyscy mieliśmy apetyt na więcej, ale osiągnęliśmy swój cel. Podeszliśmy do zadania profesjonalnie.

A co powiesz o tym człowieku, Harrym Kanie? Dziś rozegrał 125. mecz w reprezentacji, strzelił dwa gole i zaliczył asystę. Przez dużą część swojej reprezentacyjnej kariery grasz u jego boku. Jak oceniasz jego dokonania?
Trudno dodać cokolwiek do tego, co już o nim powiedziano. Mogę mówić tylko z własnej perspektywy: przede wszystkim jest niesamowitym człowiekiem. Jako kapitan i jako kolega dba o każdego z nas. Zawsze bierze na siebie odpowiedzialność, kiedy trzeba coś załatwić poza boiskiem. A na boisku… Po prostu brakuje słów. To najlepszy piłkarz, jaki kiedykolwiek grał w reprezentacji Anglii, i występowanie u jego boku jest zaszczytem.

REKLAMA
REKLAMA

Czy jest teraz w najlepszej formie w karierze?
Myślę, że trzeba powiedzieć, że tak. Gra na poziomie, któremu mało kto na świecie jest w stanie dorównać. Strzela gole z niesamowitą łatwością. Cofa się głęboko, posyła podania za linię obrony i na skrzydła, pomaga w wielu strefach boiska. Do tego przechwytuje piłki, odbiera je rywalom… Robi wszystko. Ciągle staje się lepszy, a my musimy jak najlepiej wykorzystać to, że go mamy.

Dziś rozegrałeś swój 60. mecz w reprezentacji. Niewiele brakowało, a zwieńczyłbyś go golem z przewrotki.
Tak, Morgan świetnie dośrodkował, więc pomyślałem, że spróbuję czegoś takiego. Kiedy dobrze się czujesz i masz pewność siebie, chcesz próbować różnych rozwiązań. Niestety nie wszystko wyszło, ale nie ma w tym nic złego.

A jak oceniasz swoją obecną formę? Zostałeś wybrany piłkarzem roku w reprezentacji Anglii i wydaje się, że grasz lepiej niż kiedykolwiek.
Tak, chyba bym się z tym zgodził. Przede wszystkim cieszę się grą. Poprzedni sezon był dla mnie dość trudny, ale wiele się o sobie nauczyłem. Zrozumiałem też, co mogę zrobić, żeby pewne rzeczy przychodziły mi łatwiej, szczególnie w reprezentacji. Cały czas daję z siebie wszystko, żeby stawać się lepszym, i mam nadzieję, że dalej będę robił postępy.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

REKLAMA