Najnowsza afera dotycząca piłkarzy Realu Madryt i ich zachowań objęła zdjęcie opublikowane przez Thiago Pitarcha na stories na Instagramie [widoczne na zdjęciu głównym artykułu]. Młody pomocnik, który został w tym sezonie awansowany do pierwszej drużyny Królewskich, pokazał siebie z Deanem Huijsenem w samochodzie.
Problem tworzy tło sytuacji, w której stoper korzysta z telefonu, siedząc w aucie i trzymając jedną rękę kierownicą. Niektóre media podkreślają, że nie da się stwierdzić, czy Huijsen faktycznie w tym konkretnym momencie prowadził auto, ale cała sytuacja zostaje dorzucona do nieodpowiedzialnych zachowań piłkarzy Realu Madryt, którzy są od długiego czasu krytykowani za swój brak dojrzałości i świadomości społecznej. Krytykę za samo wrzucenie tego typu zdjęcia zbiera również Pitarch.
Zarówno w Polsce, jak i w Hiszpanii, korzystanie z telefonu w trakcie prowadzenia pojazdu jest karane mandatem i punktami karnymi. W Polsce mówimy o 500-złotowym mandacie i nawet 12 punktach karnych, a w Hiszpanii o 200 euro i 6 punktach karnych. W Hiszpanii karane może być korzystanie z telefonu nawet w trakcie postoju pojazdu w oczekiwania na światła.
Pomimo szerokiej krytyki tego zdarzenia na razie żaden z piłkarzy nie wytłumaczył tej sytuacji publicznie.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.