REKLAMA
REKLAMA

Tebas: Najbardziej buntowniczy jest Real Madryt, jego działacze mają inne podejście do piłki niż ja

Prezes La Ligi wziął udział w evencie na stadionie Balaídos w Vigo, na którym wystąpił z prezeską Celty, Marián Mouriño, oraz burmistrzem Vigo, Abelem Caballero. Przedstawiamy najważniejsze komentarze Javiera Tebasa z tego wydarzenia.

REKLAMA
REKLAMA
Tebas: Najbardziej buntowniczy jest Real Madryt, jego działacze mają inne podejście do piłki niż ja
Javier Tebas, prezes La Ligi. (fot. Getty Images)

– Najbardziej buntowniczym klubem w Hiszpanii jest Real Madryt, ponieważ jego działacze mają inne podejście do piłki nożnej niż ja. W Europie jest to Al-Khelaïfi. Przez 20 lat zbudowaliśmy niesamowity futbol w La Lidze i musimy go bronić, żeby nie wymknął nam się z rąk. W tym pociągu są lokomotywy, takie jak Real Madryt czy Barça, ale potrzebujemy też wagonów. Jesteśmy najlepszą ligą na świecie, a wyniki są widoczne gołym okiem — wystarczy spojrzeć na naszą reprezentację czy na to, że spośród 52 piłkarzy w finale mundialu 26 grało w naszej lidze. To są obiektywne dane.

REKLAMA
REKLAMA

– Czy Superliga może wrócić? La Liga liczy 20 drużyn od nie wiem już ilu lat. Problem polega na tym, że teraz jest więcej rozgrywek reprezentacyjnych, więcej meczów w europejskich pucharach, klubowe mistrzostwa świata… To przeładowuje kalendarz i sprawia, że tworzymy bardzo skomplikowany futbol. W Europie jest 60 tysięcy zawodowych piłkarzy, którzy zarabiają od 2 tysięcy do 2 milionów euro. Spośród nich ten problem nadmiaru meczów dotyczy 300 lub 400 zawodników. Druga sprawa jest taka, że w Szwajcarii Young Boys, które uczestniczy w Lidze Mistrzów, otrzymuje 35 milionów, a drugi zespół, który nie gra w Lidze Mistrzów, dostaje od 5 do 10 milionów. Ta liga jest rozbita. Jeśli dalej będziemy szli tą drogą, zniszczą krajową piłkę i skończymy w Superlidze, do czego niektórzy celowo dążą. Powstrzymano Superligę w przyspieszonym tempie, czyli tę, której chciał Florentino, ale trwa tworzenie Superligi w zwolnionym tempie. Jeśli nie podejmiemy działań, będziemy mieli futbol dwóch prędkości.

– Bardzo drogie bilety na Klasyk na Camp Nou? Sprzedaż biletów to kwestia leżąca w gestii klubów, w którą La Liga nie może ingerować.

– Nowe zasady podziału praw telewizyjnych? Działamy na podstawie przepisów przyjętych w maju 2015 roku, które określają już sposób podziału. Ustalono, że stosunek kwoty otrzymywanej przez klub zarabiający najwięcej do kwoty otrzymywanej przez klub zarabiający najmniej nie może przekraczać 3,5 do 1. Niektórzy opowiadają się za zmianą tej ustawy, żeby sami mogli zarabiać jeszcze więcej, ale powinniśmy może przyjrzeć się równiejszemu podziałowi. Trzeba będzie podjąć ten temat, czas się temu ponownie przyjrzeć. Przy tym w Anglii mają większe wpływy dzięki kablówkom.

REKLAMA
REKLAMA

– Strata finansowa do Premier League? Premier League to liga, która traci najwięcej pieniędzy na świecie. W ciągu ostatnich 10 lat odnotowała 12 miliardów euro strat. Nasze kluby są stabilne finansowo

– Naszą piłkę zawsze charakteryzowała praca z wychowankami, tak jak robi to Celta Vigo. Dlatego wydajemy mniej pieniędzy niż Premier League. Nasza Primera División jest ligą w Europie, w której wychowankowie rozgrywają najwięcej minut.

– Narzekania kibiców na godziny rozgrywania meczów La Ligi? Dzięki takiemu terminarzowi w ciągu 12 lat zwiększyliśmy przychody telewizyjne z 200 do 800 milionów euro.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA