REKLAMA
REKLAMA

Czas na Mario Rivasa?

Operacja Asencio może być szansą dla Mario Rivasa. Obrońca Castilli przepracował już okres przygotowawczy pod okiem Mourinho, który wystawił go do gry i często chwalił jako perspektywicznego zawodnika.

REKLAMA
REKLAMA
Czas na Mario Rivasa?
Mario Rivas podczas meczu z Espanyolem. (fot. Getty Images)

Manu de Juan z dziennika AS zauważa, że odwieczny problem Realu Madryt z kontuzjami obrońców pochłonął kolejną ofiarę. To Raúl Asensio, który po operacji będzie poza grą przez kilka miesięcy. Prawdopodobnie nie wróci on na boisko przed końcem tego roku. Mourinho ma więc na ten czas tylko trzech zdrowych stoperów: Huijsena, Konaté i Rüdigera. Militão co prawda wrócił do treningów z drużyną, ale nadal musi pracować pod powrotem do optymalnej formy fizycznej.

Warto pamiętać, że Konaté wrócił ze zgrupowania reprezentacji Francji z drobnymi problemami zdrowotnymi, a Rüdiger musi dbać o swoją kondycję i nie może sobie pozwolić na grę co trzy dni. Natomiast z Villarrealem nie będzie mógł wystąpić Huijsen, gdyż otrzymał czerwoną kartkę w derbach Madrytu. Dlatego na pomoc może przyjść Castilla. Mourinho ma w niej swojego faworyta i jest nim niewątpliwie Mario Rivas.

AS przypomina, że już w okresie przygotowawczym Portugalczyk pokazał, że podoba mu się obrońca z zespołu rezerw, wystawiając go kilkukrotnie w pierwszym składzie, obok Joana Martíneza, innego zawodnika, który również pokazał swój potencjał, ale wydaje się być drugi w hierarchii szkoleniowca. Mourinho wypowiadał się o obu z uznaniem: „To chłopaki z fantastyczną przyszłością i ogromną klasą”. Przy innej okazji wyraził się jeszcze dobitniej: „Drzwi są dla nich otwarte”.

REKLAMA
REKLAMA

Prawda jest taka, że Rivas to jedyny canterano, który zaskarbił sobie zaufanie Mou. 19-latek zdobył nawet gola podczas meczu towarzyskiego w Budapeszcie. „To uczucie nie do opisania. Kiedy strzeliłem gola, nie mogłem w to uwierzyć” – skomentował. W tym sezonie stoper dostał pięć powołań na mecze pierwszego zespołu (z Espanyolem, Realem Sociedad, Málagą i Betisem w La Lidze oraz z Interem w Lidze Mistrzów). Nie wszedł jedna na boisko i wciąż czeka na oficjalny debiut. Kontuzja Asensio może w końcu dać mu taką szansę.

AS stwierdza, że pomimo młodego wieku, Rivas nie jest nowicjuszem w pierwszej drużynie Realu Madryt. Już w sezonie 2024/25 Ancelotti wykazał zainteresowanie jego umiejętnościami, powołując go na dwa mecze ligowe i jeden pucharowy. Xabi Alonso i Arbeloa rzadziej łączyli go z pierwszym zespołem, ale nadzieje młodemu obrońcy przywrócił Mourinho. W czasie, gdy Militão wraca do dobrej dyspozycji, Rivas może dostać swoją szansę.

U mierzącego 188 centymetrów defensora wyróżnia się czytanie gry. „Ma błyskotliwy umysł. Bardzo się rozwinął. To jeden z tych zawodników, którzy podchodzą do ławki rezerwowych i podpowiadają ci taktykę” – skomentował Álvaro Gómez-Rey, jego były trener w Realu Madryt C, w rozmowie z dziennikiem AS. Jego talent został doceniony na arenie międzynarodowej: zeszłego lata był kluczową postacią mistrzowskiej Hiszpanii na Euro U-19. Strzelił nawet gola w finale przeciwko Niemcom.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

REKLAMA